Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

BEZ NATCHNIENIA tzw....

Zeszyt czarny

Gdy nie mam natchnienia to znaczy, że jest dobrze
Nie mam do powiedzenia niczego wielkiego
Jestem zaspokojony i nie chcę niczego więcej
O, o już chcę. Już się szarpią sprzeczne pragnienia
Życzeniowa postawa wobec życia w tej sekundzie zakwitła miliardami
życzeń nie do spełnienia:
zdać egzamin, mieć dziewczyne (to ohydne), być uczonym (też ohydne), zdobyć prace,
mieć silną osobowość, być niezależnym, znać się na komputerach, być mistrzem w karate,
przeczytać wszystko, być wielkim pisarzem (śmieszna pisanina).
Jednak to pisanie daje mi jakąś harmonię. Z dnia na dzień staje się sprawniejsze i łatwiejsze oraz odrobinę mądrzejsze i spokojniejsze.
Gdyby tak jeszcze nastroje takie nie wynikały z niczego. Gdyby były wynikiem moich relacji z rzeczywistością, a nie rezultatem wyabstrahowanych pojęć, nastrojów, wykoncypowanych super ego, chorobliwych majaczeń przerośniętego nowotworowego mózgu, skiśniętego z rezygnacji, grzebiącego się w swoich wnętrznościach, wgapionego w swe pokręcone korytarze, egzystującego samego z siebie, dla siebie, niezależnie od tego ciała, które to pisze, od podmiotu ,,Ja", do którego należy. Bo mózg nie zaprzestaje pracy w chwili, gdy ktoś zrezygnował z życia, ale włącza funkcje zastępcze, rozwija swą imaginację. Tyle milionów komórek nie może zdechnąć tylko dlatego, że słabe ego przegrało walkę w obszarze targających nim sprzeczności, że zostało zdruzgotane, rozsadzone, lub wzięte w klina i zdycha przyparte do muru. Mózg egzystuje. Nie ma się już osobowości, ale staje się prawdziwą maszyną myślącą, imaginatykiem, którego świadomość jest powoli zżerana przez niekontrolowane projekcje, z czasem coraz trudniejsze do pojęcia dla ego. Mózg robi te projekcje dopóki nie odbierze ego kontroli nad sobą, aż do całkowitego jego wyłączenia (niemyślenia). Praca mózgu przechodzi wtedy na inny poziom, tzw. samowystarczalność mózgu.
Można tego uniknąć jeżeli to ego wygra w tej walce, rozsupła węzeł targających nim sprzeczności, zacznie działać i zamiast być eksperymentem przyrody będziemy sobą. Ale może się to stać jedynie poprzez zmienienie swego stosunku do rzeczy i podmiotów (rzeczywistości). Poprzez rozerwanie więzów niemożności, pokonanie imperatywów egzystencjalnych, np. stosunek do kobiet, to co mogę, a czego nie mogę, a czego tylko nie chcę. Poprzez rozruszanie machiny aktywności życiowej. Zerwanie z leżącym trybem życia. Ha! Ha! Niedokładnym wypróżnianiem - to z niego się wszystko wzięło.
Realizowanie się w stosunkach międzyludzkich, w konkretnych sytuacjach
Poznawanie siebie, swych granic i możliwości
Nie mogę już patrzeć na ten pokój
na wyrazy tych twarzy
na kropka w kropke to samo co dnia
Zmienić to! Nie sama teoria. Wyprodukowanie odpowiednich intencji bez relacji na wzór głupiego Buddy to stopień do śmierci.

autor

Belamonte

Dodano: 2021-03-07 08:54:15
Ten wiersz przeczytano 746 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Biały Klimat Pesymistyczny Tematyka Samotność Okazje Imieniny
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

Alina1948 Alina1948

Bel, dzisiaj bez przeczytania, bo głowa i tak
zmęczona.
Życzenia chciałam zostawić.
Dobrej przyszłości, mimo wymagań każdego nowego dnia.

DoCent 1 DoCent 1

Mózg to naturalny (ale czy najstardszy?) komputer o
niezbadanych możliwościach.Nie wszyscy chcą poznać,
choćby czastkę jego możliwości. Nie chcą lub nie
potrafią. A szkoda. Może udałoby się rozwikłać temat
wierzeń (religia), kosmitów itd. Twój wiersz, piękny
jak zawsze dotyka tych problemów. Super !

marcepani marcepani

Zainteresowałeś. Wciągający tekst. Mózg to obszar, w
którym jest najwięcej życia. Od myśli wszystko
zaczyna.

MGŁ MGŁ

Lubię Cię czytać
Nie wszystko rozumiem
Ostatnio skupiam się na realnym życiu
Na tym co tu i teraz
Dzięki Tobie wchodzę głębiej w świat duchowy

tarnawargorzkowski tarnawargorzkowski

gdyby wszyscy buddyści, muzułmanie i chrześcijanie
trzymali się tylko swoich zapisów w Świętych Księgach
na Świecie byłby pokój niestety każdy przywódca
zaczyna interpretację i to ona jest przyczyna
nieszczęść. WSZYSCY MUSZĄ MIEĆ ŚWIADOMOŚĆ ŻE TYLKO
PRZEZ PRACĘ SIĘ REALIZUJEMY.

Belamonte Belamonte

czyli medycyna się myli a z drugiej strony jak wiele
dla niego dobrego zrobiła, każdy kij ma dwa końce

anna anna

ciekawa refleksja. Noah urodził sie bez mózgu- (nawet
lekarze się mylą - zalecali aborcję)
ale jego mózg sie rozwija. Dziecko mówi, śpiewa,
porusza sie na specjalnym wózku i żyje ku radości
rodziców.

Belamonte Belamonte

wydaje mi się jednak że jest więcej prawdziwych
buddystów niż chrześcijan. Może dlatego że Jezus
skojarzył się z cywilizacją żydowską. Myślę że on jest
bardziej słowianinem, grekiem. Nie uciekał przed
cierpieniem ale Budda też nie. Był odważny, zatrzymał
słonia, odrzucił względy wpływowej kurtyzany, zjadł
mięso po którym wiedział że umrze, opuścił pałac Ojca,
miał jaja i tyle

Belamonte Belamonte

Szanuję buddyzm, prawdziwy buddysta to anioł, podobnie
jak prawdziwy chrześcijanin zresztą. Trzeba by
zmierzyć ogólną sumę cierpień w każdej kulturze,
powartościować je tylko pod tym kątem, albo gdzie jest
większy poziom szczęścia, nie wiem. Ja raczej katolik
ale z indyjskim lgnięciem, może sumeryjskim,
buddyjskim, słowiańskim. W Polsce największa
haplogrupa bramińska poza Indiami. Nie jestem judaistą
bo chcę być jednak dobrym człowiekiem. Tylko że
wyzbycie się pragnień to jakoś do końca nie wierzę,
ale w matkę przyrodę (Durga, Kali, Wielka Matka,
- święta Krowa), we współczucie, w ogień Ojca i Matkę
wodę, w reinkarnację trochę. W reinkarnację pewnych
wzorów jeśli nie dusz (?) to nie trzeba nawet wierzyć,
to jest. wolnyduch mi to uświadomił

Annna2 Annna2

Buddyzm to pogląd filozoficzny,
podobnie jak chrześcijaństwo jest religią zbawienia.
I tu podobieństwa się kończą.
Zło jest od świata, świat jest zły.
To Budda.
To trochę inaczej niż my.
Świat nie jest zły. Jest różny, jak my ludzie. Dobry
też.
Jest jakiś i nigdy nijaki.
Tak, zgadzam się z tym zerwaniem niemożności.
Bo wszystko zależy od nas ludzi,
działania nas.
I popełniania błędów też, nikt nie jest od nich wolny.

Wszystko zaczyna się od mózgu-myśli.
I słów.

Dobry wiersz.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »