Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ciągle w lesie




Lubię siłę lasu i jego wysokość
zieloną: dumną głową do obłoków
sięga, ale młodszym braciom całe życie
służy siłą mężnych ramion, żeby mogli
bezpiecznie dorastać.Wieczny protoplasta!

Brzozę posiwiałą czekającą wiernie
moich zeznań wszelkich: cierpliwy spowiednik,
który z rozgrzeszeniem nigdy się nie spieszy,
nie czeka na żale, bardziej-snuj refleksję’
(mówi)a gdy wrzesień- daje pozwolenie
na kąpiel we złocie.To sam raj dla duszy!

Z rogu obfitości, w pękatych słoikach
mnożą się zapachy, jak grzyby po deszczu;
my je zbieraliśmy słuchając oddechów
bukowo-dębowych, a czasem (przystając)
śmiały się nam oczy. O,kania! Borowik!

Dzisiaj cię zapraszam na leśną dojrzałość;
(z malinowym sokiem, jagodowym dżemem)
dziką różę wspomnieć, jak okryta kwiatem
stała urodziwa. Spróbuj, już dojrzała
i skrzą się jej oczy nad szklaneczką wina.



autor

AAnanke

Dodano: 2020-01-24 20:25:31
Ten wiersz przeczytano 378 razy
Oddanych głosów: 30
Rodzaj Nieregularny Klimat Ciepły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (25)

_wena_ _wena_

od tytułu po puentę czyta się z zapartym tchem
miłego dnia, Anno :)

loka loka

Piękna ta leśna dojrzałość. Kocham lasy.Pozdrawiam.

sari sari

Czemu ja tu wcześniej nie byłam? Ostatnia zwrotka
mistrzowska. Pozdrawiam ciepło

andreas andreas

Jeśli chodzi o las,to mam tak samo jak Ty.Ładnie go
namalowałaś słowem.Brzoza to moje ulubione drzewo,choć
napisałem o niej dosyć frywolny limeryk:

Ech ta wiosna

w marcu słyszała brzoza z Milwaukee
jak Jaśko Zośce szeptał w blond loki
gdy do pnia ją przyparł troszkę
sunąc ręką pod pończoszkę
rzekła ja chyba też puszczę soki

Pozdrowionka.

Gminny Poeta Gminny Poeta

Pięknie, delikatnie, aromatycznie i nastrojowo. Jestem
za:) Pozdrawiam:)

Mgiełka028 Mgiełka028

Aromatyczny wiersz z cudnym obrazem. /Leśnej
dojrzałości/ trudno się oprzeć. Pozdrawiam :)

mala.duza mala.duza

pachnie spiżarnia pełna zapasów... bogactw lasu -
nigdy za mało tych zapachów

ROXSANA ROXSANA

Z wielką przyjemnościa przeczytałam Twój wiesz,
bo sama też jestem wielką miłośniczką natury i
uwielbiam jej przyjazną nam aurę i dary.

Miłego dnia życzę i pozdrawiam serdecznie.

Czarek Płatak Czarek Płatak

'.. i gdy człowiek wejdzie w las to nie wie,
czy ma lat sześćdziesiąt, czy dziewięć ".
:)

echinacea echinacea

Przyciągająco o leśnej naturze... Pozdrawiam:)

AMOR1988 AMOR1988

Przepiękny wiersz, lubię wiersze przyrodnicze.
Sam mam kilka hektarów lasu.

JagaJesienna JagaJesienna

piękna pochwała leśnych uroków:)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Szczęśliwa peelka, blisko lasu mieszka. Koło mnie
tylko miejski lasek.
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »