Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Czy to stygmat?


Frania kończy dzisiaj osiemnaście lat,
wianek jest na miejscu – a chce żeby spadł.
Ale do chcenia – chce kawałek przyrodzenia,
a tego w tej chwili brak.

Park obeszła prawie cały,
ale wzięcia jakoś nie ma,
gdyby wianek był na głowie,
może by wypatrzył ptak.

Od chodzenia bolą nogi,
zęby wyschły od uśmiechu,
ale nici z planów...
brak chętnego do grzechu.

I już na klatce w domu,
dorwał ją ten głupi Janek,
wciągnął do piwnicy...
ona się pozbyła – on zdobył wianek.

autor

karl

Dodano: 2014-06-02 15:22:50
Ten wiersz przeczytano 858 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Obrazkowy Klimat Mroczny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

elka elka

masz świetne poczucie humoru. Pozdrawiam. :)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Daleko szukała a w domu dostała... Uszanowanko :))

andreas andreas

Ona pozbyła się wianka, czyli licznika.
Pozdro Karl.

Tomek Tyszka Tomek Tyszka

Już od razu widać
Że głupi ten Janek
Przez nikogo nie chciany
Ukradł Frani wianek:)))

Z humorkiem pozdrawiam:)))

andrew wrc andrew wrc

bardzo mroczny erotyk, ale z humorkiem:) miłego

chacharek chacharek

Janek zdobywca mysi być szczęśliwy

Adaśka Adaśka

W ostatniej czytam sobie - ona się pozbyła – a on
zdobył wianek. Jak widać wystarczy chcieć = Pozdrawiam

Madison Madison

Oj, Karolu, Ty jak coś napiszesz...:)))).
Pozdrawiam:).

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »