Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dubla nie będzie

Dzisiaj trzepak mi się żalił,
jak to mu brakuje śmiechu.
Wszelkich wrzasków, różnych bójek ,
oraz innych niecnych grzechów.

Całowania, tuż po zmroku,
wszelkich rozmów o miłości.
Dzisiaj spokój, wielka nuda,
nikt mu tego nie zazdrości.

Starość odcisnęła piętno,
oblazł już z tej szarej farby.
Tego jednak, co tu przeżył,
nie wyrzekłby się za skarby.

Ja odwiedzam go tu nieraz,
dyspozycję mam od żony,
by wytrzepać i oczyścić,
nasz dywanik wysłużony.

Trzepak zna mnie z lat dziecinnych,
byłem jednym z wodzirejów,
co to pędził i ochrzaniał,
wszelkich błaznów i frajerów.

Wspominamy dawne czasy,
podobają nam się obu.
Pamięć mamy jeszcze dobrą,
jak to mówią – chwała Bogu.

autor

Okoń

Dodano: 2020-03-21 13:29:33
Ten wiersz przeczytano 461 razy
Oddanych głosów: 38
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (38)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Znacie? - znamy! (no to posluchajcie).
Okoniu - dzieki za dawne lata - przy róznych
trzepakach - ale jednak. - Zupelnie - jakby z jednego
poworka. Jestesmy z jednego towarzystwa:)) -
pozdrawiam z usmiechem i serdecznie:)

Pan Bodek Pan Bodek

Dzieki za przypomnienie starych dobrych czasow. (+)
Fajnie, ze wrzuciles cos weselszego. "Biadolenie" nad
obecna (oczywiscie powazna sytuacja) wpedza nas w
dolku,
bez szansy na wyjscie z niego.
Za wiersz, masz plusa duzego :)

sisy89 sisy89

Pamiętam te spotkania przy trzepaku z innymi
dziećmi... To były czasy!

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

a tak ps. kto teraz trzepie dywan na trzepaku ??
Dlatego wycofali trzepaki - relikt przeszłości, a
pralnie zbijają kasę :( Trzepak - wynalazek
dinozaurów, w sumie żal

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

Cześć Okoń. Ja miałam swój trzepak - pod blokiem, w
którym się wychowałam, i bliskie są mi myśli w
wierszu, bardzo bliskie. Bardzo. Robiłam na nim
fikołki, przewroty, zwisy, jako dziecko,
nastolatka...później też był blisko i ja byłam, na
ławce nieopodal, z blokersami, trybiliśmy. A później
ja zniknęłam i on zniknął i wszyscy blokersi gdzieś
się rozproszyli...Stał przez kilka lat samotny, aż
pewnego dnia zniknął. Ktoś go wywiózł. Nie wiem kto i
jak, bo mnie już przy nim nie było...

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Ech... Przypomniały się dawne, dobre czasy... :-)
Świetny wiersz! Pozdrawiam :-)

Zenek 66 Zenek 66

Dobrze tak sobie powspominać odległe czasy naszej
młodości Fajny wiersz Pozdrawiam serdecznie

kowalanka kowalanka

ładnie opisałeś zabawy pod trzepakiem :)gdyby umiał
mówić to by wiele powiedział:)pozdrawiam serdecznie

andreas andreas

Jak nie jak tak.Fajnie!
Pozdro.

góra góra

niesamowite, że pól godziny temu popełniłam
podobny...ale co się dziwić - rzeczywistość skrzeczy

Gminny Poeta Gminny Poeta

Obecnie pokolenie nie ma takiej wyobraźni Wejść na
trzepak, chyba za karę. Teraz nie ma zabawy bez
komputera. Wiersz na super plus:))

nureczka nureczka

Wszystkie zbiórki na podwórku były zawsze pod
trzepakiem - to był punkt kulminacyjny. Pozdrawiam
wspomnieniowo :)

wandaw wandaw

Jak widać trzepak tak jak stare ławeczki w parkach zna
niejedną tajemnicę :)
pozdrawiam serdecznie Okoniu :)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Wspomnienie o trzepaku a nasze dzieci nic tylko ekran
smartfona, komputera...
Pozdrawiam

NocnyWilk NocnyWilk

Chyba każdy miał taki trzepak :D

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »