Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kiedy miłość odejdzie...

Wielu chciało mej miłości
czarowało, uwodziło,
lecz w mym sercu jedna gości
to do Ciebie jest ta miłość.

Choć wciąż jeszcze jesteś ze mną
wiem, nadejdzie taka chwila,
że zostawisz mnie, porzucisz
i samotną będzie Lila.

Minie jesień, przyjdzie zima
ja zostanę w swej żałości,
czemu mi to robisz miły,
chcesz zostawić w samotności?

Bo choć różne osobniki
po marketach wylegują,
to są tylko mdłe podróbki,
one byle jak smakują.

Tylko Ty się dla mnie liczysz
pyszny, letni pomidorze,
za to, że mnie tak zostawisz
wiersz o Tobie dziś ułożę...



Jak to śpiewał pan Michnikowski addio pomidory...

autor

Lila Teresa

Dodano: 2018-09-15 16:14:02
Ten wiersz przeczytano 703 razy
Oddanych głosów: 50
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (58)

DoroteK DoroteK

odkąd odkryłam suszone pomidory, miłość mnie nie
opuszcza :-)

Halina53 Halina53

pozdrawiam serdecznie, dobrej nocy...

Roma Roma

Ale fajoski wiersz. I pomidor łask się doczekał. Z
wielką przyjemnością przeczytałam. Serdeczności:-)

Adelaa Adelaa

Ja też powtórzę za artystą - Addio pomidory - widzę że
Sławek przypomniał nam za twoim udziałem cały utwór -
zmyliłaś na początku - świetne

DWC. DWC.

ja bym z niego zrobił pomidorową z makaronem...
pozdrawiam

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Dziękuję za odwiedziny. :)

Minął sierpień, minął wrzesień, znów październik i
ta jesień rozpostarła melancholii mglisty woal
Nie żałuję letnich dzionków, róż, poziomek i
skowronkow
Lecz jednego, jedynego jest mi żal

Addio pomidory
Addio ulubione
Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół

To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ ...
w te witaminy przebogaty...
Addio pomidory, addio utracone
Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł

Owszem była i dziewczyna i miłości pajeczyna
co oplotła drżący dwukwiat naszych ciał
Porwał dziewcze zdrady poryw
i zabrała pomidory te ostatnie com schowane przed nią
miał

Addio pomidory
Addio ulubione
Słoneczka zachodzące za mój zimowy stół
Nadchodzą znów wieczory sałatki niejedzonej
Tęsknoty dojmującej i łzy przełkniętej wpół

To cóż że jeść ja będę zupy i tomaty
Gdy pomnę wciąż wasz świeży miąższ ...
w te witaminy przebogaty...
Addio pomidory, addio utracone
Przez długie, złe miesiące wasz zapach będę czuł

wandaw wandaw

Totalne zaskoczenie z ostatniej strofie
Super wiersz z humorem
Pozdrawiam serdecznie :)

Sotek Sotek

Ładnie z lekkim humorem o odmianie miłości:)
Pozdrawiam.
Marek

waldi1 waldi1

Dziękuję dobranoc ...

Tessa50 Tessa50

Super Liluś,nigdy nie będziesz samotna kochana bo będą
tomaty...serdeczności :)

@Najka@ @Najka@

...i mnie zaskoczyłaś ostatnią strofą...Pozdrowka.

karmarg karmarg

świetny.... zaskoczenie totalne :-)
pozdrawiam

ewaes ewaes

Zaskoczyłas :) fajny!
Pozdrawiam serdecznie

Halina53 Halina53

Ludzie...z uśmiechem pizdrawuam

Zenek 66 Zenek 66

Ale fajne zaskoczenie Pozdrawiam Serdecznie Lila

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »