Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Krew

Zatracam się w bezmiarze cudownego bólu
Dotykam jego niewidocznych granic-
Czuję je pod palcami

Po ciele spływa czerwona, lepka i ciepła ciecz
Obejmuje szyję, ramiona, dłonie
Ogrzewa oziębłą skórę
I przyjemnie, delikatnie usypia czujność
Tak potrzebną w tej chwili

Karmazynowa posoka
Powoli zajmuje coraz większą powierzchnię ciała-
Jednak nie na długo...
Już za moment znika w Jego ustach
I jeszcze bardziej Go rozgrzewa,
By napawał się jej smakiem i zapachem

Zatracamy się oboje w cudownym uczuciu łączącym
Ból,
Przyjemność,
Ciepło
I namiętność

Ile i co jeszcze potrafi zdziałać
Krew...?

Dodano: 2005-05-09 15:45:25
Ten wiersz przeczytano 328 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Ciało
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »