Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Obojętność

Leży postać na trawniku,
na poboczu całkiem sama,
oczy martwe, twarz to dramat,

setki osób kroczą z boku
w swojej dumie przeuroczej,
oczy ślepe, nietoperza,
biedak dalej sam tak leżał

a wystarczy dotknąć ciało,
lekko ruszyć i zapytać,
hej człowieku coś się stało,
może pomóc, gdzieś zadzwonić,
jesteś cały, coś cię boli?

Ciebie nic to nie kosztuje,
gdy zapytasz jak się czuje.

To nie ważne, że pijany,
że to biedak źle ubrany,
że z daleka czuć ten smród
to jest człowiek, pomóż mu,
sam on sobie nie pomoże,
bo ma chaos w swojej głowie.

Ty wystarczy jak
zadzwonisz i poczekasz
gdy przyjadą wziąć człowieka,

dalej ruszysz w swoją drogę,
lecz z poczuciem że pomogłeś,
bo przyszłości nie znasz przecież,
jutro ty tak możesz leżeć.

autor

wasky

Dodano: 2013-12-03 00:02:25
Ten wiersz przeczytano 1342 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

Ankhnike Ankhnike

Nie każdy potrafi pomóc sobie sam; ważne aby znalazł
kogoś na kogo może liczyć; przecież to czasem tylko
chwila i tylko oczy człowiecze na to są takie ślepe...
pozdrawiam serdecznie.

ZOLEANDER ZOLEANDER

Niesamowity! Ukłony 'D

karl karl

No i już się przestraszyłem,
za telefon i dzwonię,
niech pilnują tam na skwerze,
bo a nuż się zjawi,
nie położy się na trawie...
pomocy nie trawi
Pozdrawiam serdecznie

milasek milasek

Dobrze że poruszyłeś ten temat bo tak naprawdę to żal
patrzeć nie na tych co leżą (oni zboczyli z drogi i im
trzeba pomóc bo niedadzą sami rady)ale na tą naszą
znieczulicę >)pozdrawiam

zdzichzmisozo zdzichzmisozo

bolacy temat,najbardziej mnie boli kiedy mlodzi ludzie
fotografuja ludzi ktorych zycie zepchnelo na
margines....pamietajcie,zycie jest dlugie

Ola Ola

Rzadko u Ciebie bywam, temat na czasie. Dobranoc

BINGO STARR BINGO STARR

Wiersz jak apel do znieczulic chodzących po ulicach. A
jednak są ludzie którzy reagują. Wczoraj wieczorem
spacerując po Poznaniu, zauważyłem jak mężczyzna
biedny nagle upadł, nikt nie przeszedł obojętnie,
nagle osoby które chciały Go minąć zatrzymały się,
reakcja była natychmiastowa, telefon, pogotowie. Mimo
tego że to był biedak. Dostał padaczki alkoholowej. Są
ludzie którzy udzielają pomocy nawet temu co od niego
czuć smród. Wiersz wart przeczytania

misiaczek1985 misiaczek1985

Witam.

Tak jak koleżanka napisała dobrze, że poruszasz takie
tematy..JUż już kiedyś byłam w takiej sytuacji gdy pan
leżał na ulicy.Zadzwoniłam po karetkę i czułam się z
tym dobrze. A znieczulica ludzka cóż była i będzie.

Pozdrawiam-:)).

Czarna-Panienka Czarna-Panienka

Fajnie, że poruszyłeś temat, który wbrew pozorom
dotyka człowieka codziennie... co mnie osobiście
przeraża. pozdrawiam ;)

wasky wasky

Chłopaki, kłócić proszę się nie
u mnie, zefir dobra rada, zlej go uwagę poświęć na
czymś pożyteczniejszym, pozdrawiam

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

facet spadaj z tego portalu bo jestem prawnikiem i
mogę Cie szybko pogonić

maya7616 maya7616

Wasky poruszyłes ogromny problem polskiego
społeczeństwa- leży? pewnie pijany, niech leży...
Super:)Pozdrawiam

perseusz perseusz

Jak widzę Zefir na posterunku. Nie można przegapić
żadnego wierszyka, bo okazja do rewanżu może umknąć...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »