Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Od do - wspominki




Skórka chleba i pierwszy ząb.
Krok kolejny w przeszkodę
- ciepłe dłonie.
Schody w górę i w dół,
po zawroty głowy,
na szczęście fikuśna poręcz.

Pierwsza ławka, tablica i kreda.
Koński ogon, kokarda,
biały kołnierzyk,
kółko graniaste,
skakanka i guma,
czasem niedojedzone śniadanie…

Monumentalne liceum.
Historyczna fasada i dziewczęcy uśmiech.
Jakieś książki pod pachą,
zeszyty na powtórkę,
pochylone głowy,
nieroztrzepane.

I wolność wśród braci studenckiej,
i radość świeższa niż wiosna,
zdaje się, że trwa rok cały,
nieważne, czy zima, jesień, czy lato,
przy nim urosła,
z nim pójdzie w przyszłość.

Jest ich już czworo.
W tle kominek, maluchy,
szczupłość rodzicielska,
zatroskanie z szerokimi ramionami,
z nadzieją, że przykre przemija,
gdy nie brakuje samozaparcia.

Siłaczka i siłacz. Farbowana i siwy.
Ci sami, lecz przez tyle mgieł przeszli...
Pamiętają po drodze zgubione kolory,
bo jesień im sprzyja.
A jeśli nie – to i tak w nią wierzą.




autor

marcepani

Dodano: 2019-11-02 18:31:06
Ten wiersz przeczytano 296 razy
Oddanych głosów: 29
Rodzaj Wolny Klimat Optymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

wolnyduch wolnyduch

Pięknie, o przemijaniu, a optymizmem na końcu, oby
tych sił starczało jak najdłużej...
Dobrego dnia życzę Marce:)

kaczor 100 kaczor 100

Żeby każdy człowiek tak optymistycznie podchodził do
życia...
Pozdrawiam :)

Regiel Regiel

Przeźrocze życia. Są chwile kiedy każdy z nas
przegląda swoje życie od czasu który pamiętamy.
Zastanawia się nad tym jak dzisiaj postąpiłby w
określonych sytuacjach. To nic nie zmieni, ale takie
refleksje często nas nawiedzają.
Ciekawy i dobry przekaz.
Serdecznie pozdrawiam Marcepani.

MariuszG MariuszG

Sporo podobieństw widzę. Może poza "Koński ogon,
kokarda,
biały kołnierzyk," ;-)
"Lubię wracać tam gdzie byłem..."
Dzięki

BordoBlues BordoBlues

Przytulne gniazdo stworzyłaś. Nie chcą wylatywać. Może
jeszcze nie czas? :):)

zielonaDana zielonaDana

Historia całego życia w jednym wierszu. Chyba dobrego
życia :)
Przeczytałam z przyjemnością :)

anna anna

Sporo par jest takich- spotykam ich na ulicy i widzę
jak uśmiechają się do siebie.
(Ja też do nich należę)

Donna Donna

Witaj.
Lubię czytać takie pozytywne
wspomnienia.Satysfakcjonujące, pełne ciepła bo
wypełnione miłością jest to życie. Piekni są "Siłaczka
i Siłacz. Farbowana i Siwy"
Moc cieplusich serdecznosci Marcepanko.

jastrz jastrz

I w końcu:

Skórka chleba i ostatni ząb.
Krok kolejny w przeszkodę
- jest balkonik.
Schody w górę i w dół,
po zawroty głowy,
na szczęście pampers łagodzi upadek.

krzemanka krzemanka

Mnie bardzo się podoba ta życiowa droga, w dużej
części podobna do mojej. Dobranoc:)

zuza40 zuza40

Pięknie ujęłaś przemijanie w optymistycznej osnowie i
z przyjemnością* pozdrawiam

Jacek1972 Jacek1972

Bardzo dobry kalejdoskop życia.Pozdrawiam
serdecznie:)))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »