Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

rozwód

I chodź już nie jesteśmy razem , coś nie daje mi spokoju
w głowie mam mętlik, wewnętrzny kryzys
myśli mnie gryzą kiedy znów zostaje sam w tym pokoju
bo mogło być dobrze, wolałaś inaczej
część mnie cie nienawidzi i chcę zapomnieć ale śni mi się że jesteśmy razem
szczęśliwi , i kiedy budzę się to jest największa kara bo już nie jesteśmy razem
a mogła być z nas szczęśliwa para , i męczę się całymi dniami jestem zły na wszystko
potrafię pić na umór , krzyczeć , drzwiami trzasnę
ale nie mogę się doczekać kiedy w końcu zasnę

autor

głupik

Dodano: 2019-01-12 12:33:14
Ten wiersz przeczytano 389 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

Pan Bodek Pan Bodek

Sorry - "emocji" - mialo byc

Pan Bodek Pan Bodek

Trzymaj sie chlopie.
Bardzo duzo emecji. :)

AMOR1988 AMOR1988

Przepięknie z miłością taki rozwód ale nie rozwód.

JUSTYNIA11 JUSTYNIA11

oddałeś szczere emocje, pozdrawiam

JUSTYNIA11 JUSTYNIA11

oddałeś szczere emocje, pozdrawiam

TOM.ash TOM.ash

To urodzil sie Tobie problem...

mily mily

Rozwód porównywany jest pod względem emocji do śmierci
bliskiej osoby...
Nic nie doradzę peelowi, bo nie wiem, co by pomogło.
Mi w trudnych chwilach pomaga modlitwa, ale innym
wcale nie musi...
Pozdrawiam

karmarg karmarg

wiersz pisany emocjami - przetrwasz wszystko ...
pozdrawiam:-)

krzemanka krzemanka

:) Pierwsze koty za płoty. Msz emocje są
najważniejsze, resztę można dopracować. Pozdrawiam:)

głupik głupik

to mój pierwszy wiersz w życiu nigdy tego nie robiłem
ale chciałem przelać emocje na cokolwiek

krzemanka krzemanka

Przekaz czytelny. Msz warto dopracować interpunkcję
(spacje dajemy po znakach interpunkcyjnych, a nie
przed nimi, jedynie w przypadku myślnika po obu
stronach).
Pozwolę sobie skorygować interpunkcję, choć asem nie
jestem.

I choć już nie jesteśmy razem , coś nie daje mi
spokoju.
W głowie mam mętlik, wewnętrzny kryzys.
Myśli mnie gryzą, kiedy znów zostaję sam w tym pokoju,

bo mogło być dobrze, wolałaś inaczej.
Część mnie cię nienawidzi i chce zapomnieć, ale śni mi
się, że jesteśmy razem - szczęśliwi. Kiedy się budzę,
to jest największa kara, bo już nie jesteśmy razem,
a mogła być z nas szczęśliwa para. Męczę się całymi
dniami, jestem zły na wszystko.
Potrafię pić na umór, krzyczeć, drzwiami trzasnę,
ale nie mogę się doczekać kiedy w końcu zasnę.
Mam nadzieję, że nie wkurzyłam autora tą korektą.
Miłego dnia:)

jankajanka jankajanka

ciężkie chwile przeżywasz ale czas leczy
rany...pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Bella Jagódka

Ola

AMOR1988

magda*

(OLA)


więcej »