Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Sen o warszawie*

pewnego peela

Jedni jeżdżą mercedesem,
inni volvo, lub suzuki,
a ja śnię, że teraz jadę
warszawą po miejskim bruku.

Gdy siedzę za kierownicą
(dostałem talon z fabryki)
to czuję się panem auta,
polskiego cudu techniki.

Jadę Krakowskim Przedmieściem
kiedy dzień się z rana budzi,
mijam: tramwaje, mleczarza,
spieszących do pracy ludzi.

Spoglądam na Plac Zamkowy,
gdzie kolumna króla stoi
i skąd Zygmunt III Waza
Warszawy gotów jest bronić.

W Alejach Jerozolimskich
wstępuję do baru "Praha",
befsztyk skrobany* mi pachnie
i brambory* (przysmak Wiecha).

....

Toczą się koła po bruku.
....

Ktoś mnie szturcha i popycha,
ciągnie rękaw mego swetra.
Budzę się mocno zdziwiony,
że jestem w wagonie metra.


*warszawa – pierwszy samochód osobowy
*befsztyk skrobany – mielony
*brambory – ziemniaki
(dania z menu baru "Praha")

po korekcie

Dodano: 2019-12-03 19:23:34
Ten wiersz przeczytano 560 razy
Oddanych głosów: 29
Rodzaj Rymowany Klimat Rozmarzony Tematyka Technologia
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (33)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Dziękuję, miło Sari że zajrzałaś do starego wiersza.
Pozdrawiam cieplutko

sari sari

:-) faktycznie sen o warszawie ;-)))
Pozdrawiam

Babcia Tereska Babcia Tereska

Jakby tak odnowić warszawę jaj syrenkę w Bielsku
Białej to też byłoby cacko.
Dziękuję za komentarze

Tessa50 Tessa50

Wspaniały Twój Teresko sen o Warszawie,wersy lekko
płyną...pozdrawiam cieplutko :)

wolnyduch wolnyduch

Wspomnień czar, nawet, jeśli
było szaro, to młodość wspomina się zawsze wspaniale.
Pozdrawiam Teresko serdecznie:)
P.S Warszawy pamiętam, kiedyś uchodziły za auta
luksusowe :)

ROXSANA ROXSANA

Przeczytałam z przyjemnością, bo
Warszawę bardzo lubię jako miasto.
pozdrawiam

andreas andreas

Studiowałem w Warszawie(1972-76)na AWF-ie i kiedyś
jadłem w barze "Praha",a na pierwszym zjeździe
bejowiczów(kilka lat temu),doświadczyłem również wygód
metra.
Pozdro.

Kobalt Kobalt

Tereniu miło odwiedzić, fajny wiersz.
Dziękuję.
:)
Pozdrawiam serdecznie.

Babcia Tereska Babcia Tereska

Witam kolejnych gości, dziękuję za komentarze.
Pozdrawiam

echinacea echinacea

Ciekawe wspomnienia o marzeniach. Tak warszawą po
Warszawie jechać... Pozdrawiam:)

serce w kryzysie serce w kryzysie

To dopiero prawdziwe przeniesienie w czasie. W jednym
miejscu a w dwóch czasach. Wspaniałe. Dobrze, że
chociaż Zygmunt się ostał, widać za łącznika robił w
tej sprawie. Pozdrawiam

mariat mariat

fuid - tak, słyszałam od św. pamięci wujka, że
pierwsze warszawy takie były, a też opowiadał o
modelach, które nie ukazały się, bo były zbyt ładne, a
nie mogły być ładniejsze od tych niepolskich.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »