Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Tajemniczy jantar

Grudniowy sztorm
Bałtyk wzburzony
orkan "Barbara"
fale rozkołysał
jak konie rozpędzone
z białymi grzywami
pędzą ku brzegowi
zmącone morskie wody
skarby na brzeg wyrzuciły
miliony lat w morzu
spokojnie przeleżały
słońce zatopiło kolory
teraz na bezcenne precjoza
zostaną przerobione
trzymam w dłoniach
garść bursztynów.

Dodano: 2017-01-07 12:06:55
Ten wiersz przeczytano 478 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (24)

stary stary

Pani Halinko dopiero dziś się doczytałem, że
mieszkaliśmy prawie obok siebie w tym starym Wolinie.
Już teraz w Nowogardzie.
Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego najlepszego
w nowym roku.

AMOR1988 AMOR1988

Bursztyn to coś pięknego, nie pamiętam, czy
kiedykolwiek na żywo widziałem i coś tego typu w
rękach trzymałem, ale wiem, że zachwyca.

karat karat

Umie morze przerazić,
ale i czymś obdarzy!
Pozdrawiam!

Koncha Koncha

Ponieważ ostatnio ciut niedomagam, to morze oglądam
jedynie przez okno.
Zamiast komentarza zostawiam moje grudniowe haiku:

Przewrotny grudzień
Zamiast śnieżnych zawiei
Orkan Barbara

Straszne wietrzysko
zatańczyło quickstepa
Strażacy w akcji

Pozdrawiam Ciebie Halinko, życząc dużo, dużo zdrowia
na cały 2017 rok:)

Angel Boy Angel Boy

Bursztyn jest ładny :) Pozdrawiam serdecznie +++

waldi1 waldi1

nasze Polskie morze ma tyle piękna i skarbów w sobie..
że od czasu do czasu robi prezenty dla tych ..co
spacerują wzdłuż wybrzeża ..ładny wiersz ..

Halina Kowalska Halina Kowalska

Dziękuję pięknie wszystkim za miłe wpisy i
komentarze...pozdrawiam serdecznie.

WOJTEK-52 WOJTEK-52

Witam Cię i życzę miłego wieczoru.
Taki sztorm, przy którym fale dochodziły do wydm
zdarza się co rok.
Z pewnością fale wyrzuciły sporo tego skarbu a nawet
uszkodziły lokal "Dechy" i resztki przystani
rybackiej.Pozdrawiam

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Też lubię jantar, nawet raz napisałam o nim wiersz,
Twój jest na dodatek z orkanem w tle:)
Dobrej nocy życzę i wielu bursztynowych skarbów:)

Halina53 Halina53

Dzięki za odwiedziny...prawda zauroczenie to nie
miłość, to brama do nieba, nie każdemu jest ona
otwarta, prawdziwe uczucie samo ją otwiera, a tak
czeka właśnie miłość...pozdrawiam i miłego bejowania

wielka niedźwiedzica wielka niedźwiedzica

Ładnie, burzowo:)
A co byś powiedziała na maleńką zamianę wersów?

Grudniowy sztorm
Bałtyk wzburzony
orkan "Barbara"
fale rozkołysał
jak konie rozpędzone
z białymi grzywami
pędzą ku brzegowi
zmącone morskie wody
skarby na brzeg wyrzuciły
miliony lat w morzu
spokojnie przeleżały
słońce zatopiło kolory
teraz na bezcenne precjoza
zostaną przerobione
trzymam w dłoniach
garść bursztynów

WOJTER WOJTER

fajnie pospacerować nad morzem i znaleźć kawałki
bursztynu. Kiedyś mi się udało

Janina Kraj Raczyńska Janina Kraj Raczyńska

Zawsze chciałam znaleźć choć kawałek bursztynu ... jak
dotąd bezskutecznie
(na kilka wakacji nad Bałtykiem)
Wiersz jak obraz :)

canna canna

Nasz polski skarb bezcenny, bo znaleziony na plaży :)
Pozdrawiam.

elka elka

Pięknie opisany sztorm i skarby jakimi są bursztyn
pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »