Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wieczny sen

Środek nocy...
Wstaje z łóżka,
otwieram oczy...
Tęskonota nie daje mi spać...
Dlaczego tak jest ?
Chciałabym już nie kochać Cię... !
Czuje ból, pustkę i odrzucenie...
Co mam zrobić by ukoić to cierpienie?
Słysze tylko krzyk, widze tylko krew,
nie mam siły już nawet ranić się...
Proszę Aniołku zabierz z tad już mnie !
Nie mam do kąd pójśc, błąkam po tym świecie się...
Tak trudno mi zrozumieć, czemu przy mnie nie ma Cię...
Chce juz zasnąć i nigdy nie obudzić się...
Cichym szeptem modlę się,
by zamknąć powieki i żeby
spac już tak na wieki...
- Zasnęła...Z nadzieją że już nie wstanie...
Wypowiadając słowa
-Jeszcze się spotkamy,dobranoc kochanie...

autor

ktosiuu

Dodano: 2005-12-04 17:44:31
Ten wiersz przeczytano 360 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »