Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wigilia inaczej

Pomyślmy o tych, co z dala świętują
w przytułku jakiegoś świętego,
co Oni myślą, jak Oni czują
ten dzień Narodzenia Pańskiego.

Opłatek łamany, a dusza w boleści
wspomina te chwile minione,
i ile się jeszcze w niej bólu pomieści
gdy wszystko co w niej dawno stracone.

Wigilia, a dalej dworzec i ławka,
jak pies co bez domu przez życie obity,
Boże, czy człowiek to Boga zabawka
czy cud natury, co nie odkryty.

A każdy ma duszę, serce i czuje
nie jest kamieniem, co mchem porośnięty,
nawet ten biedak komuś współczuje
na dworcu nocą, głodny, zmarznięty.

autor

czarny63

Dodano: 2008-12-22 11:03:19
Ten wiersz przeczytano 385 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Święta
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Rymetius Rymetius

Refleksyjnie, poruszyłeś ważny temat - dla Boga
wszyscy są równi, bez względu na pozycję. Temu
biedakowi może być bliżej do nieba, niż tym, co myślą,
że są lepsi od niego. Pozdrawiam.

jarmolstan jarmolstan

Ile w niej jeszcze się bólu pomieści,
Gdy wszystko zostało stracone" wiersz o glębokiej
treści, ladnie poprowadzonu, gratuluję pomysłu.

OLTYS OLTYS

Bardzo refleksyjny wiersz. Pozdrawiam

Grand Grand

Dobrze to wyrażasz i słusznie, bo ci opuszczeni mimo
iż sami dali sobie takie życie to też ludzie.Wiersz
dobrze napisany. Jestem za.

Wanda Molik Wanda Molik

Nie dla każdego wesołe są święta. Ujmujący jest Twój
wiersz, bo Gwiazdka, to przede wszystkim dzielenie
się miłością i nie można nie dostrzegać tych, którym
się nie powiodło w życiu.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »