Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wróć do Sorrento

Najlepsze ośle salami

gdy osioł Paulo kupił w Sorrento
zdezelowane całkiem seicento
już salami nie jadł tyle
bo śmierdziało mu na milę
starą przestrogą mori memento

Niezdrowy cukier w kostkach

gdy łasuchowi wreszcie w Sorrento
dwie cukrzycowe stopy odjęto
myśl o cukrze w kostkach wpadła
jak bez tego przeżyć jadła
wciął z kwaśną miną kiełbasy pęto

Rozpamiętujący wiersz

wspominał sobie wiersz pod Sorrento
tamtego lata mnie tu poczęto
myśl o sławie wprost zżerała
ale chyba dałem ciała
wszystko przez ciebie ty głupia puento


Andrzej Kędzierski,Częstochowa 20.06.2017.

autor

andreas

Dodano: 2017-06-20 16:26:17
Ten wiersz przeczytano 501 razy
Oddanych głosów: 28
Rodzaj Limeryk Klimat Ironiczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (40)

MamaCóra MamaCóra

Wszystkie świetne, ale ostatni naj (dla mnie):))

Oksani Oksani

Zalimeryczyłeś przednio a
Trójeczka the best!
Śpij słodko Jędrusiu:-)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Sobotnie pozdrowienie dla Andrzeja połączone z
życzeniem słonecznej niedzieli :)

al-bo al-bo

glupia puenta najlepsza z trzech dobrych:)
pozdrawiam:)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Trzeci najlepszy, pierwszy też świetny :))

molica molica

Witaj,
dzisiaj krańcowo...
Miłego wieczoru.
Serdecznie pozdrawiam.

Angel Boy Angel Boy

Dobrze wyszedłem Panu limeryk, nie ma się co
przejmować :) Pozdrawiam serdecznie +++

Roma Roma

Bardzo świetne Mistrzu limeryków...chociaż nadal
twierdzę że w liryce bardziej było Ci do twarzy.
Uściski Endi:-)

Galeon35 Galeon35

Errata: Sorrento

rr :))

Galeon35 Galeon35



W Sorrento aura raczej jest sielska,
truposz seicento rodem był z Bielska.
Jak tam zajechał? Oto zagadka.
Praojce FIATA przygarną dziadka.
W Italii skończy korozją cielska.

Dramat jest jeden - tu dodam ino -
FIAT nie w Sorrento, tylko w Torino.
Opowieść polska, że "...nie doczekał" -
ze szlifem tłoków zbyt długo zwlekał,
teraz w Sorento z maską pogiętą, straszy turbiną.

Elena Bo Elena Bo

gdzieś czytałam, że do trzech słów, to nie jest
plagiat i nie trzeba używać ""

Elena Bo Elena Bo

gdy poczęto Andrzeja w Sorrento,
pewien osioł zjadł kiełbasy pęto.
Dobrze mu nie zrobiło,
bo go zaraz zemdliło.
Jędruś dorósł, pisząc o tym z puentą. :)
Pozdrawiam :)

cii_sza cii_sza

https://www.youtube.com/watch?v=igkZkqWChEM

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »