Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Codzienne niedostrzeganie...

w ciszy
oglądam obraz duszy
zamkniętej w codziennym
niedostrzeganiu

obraz pomniejszony
odwrócony
rzeczywisty
staje się mglisty

powieki drgają
łzy lecą przejrzyste
jak kryształ
ranią serce

wskazują na miejsce
wcześniej skaleczone
błahostką
jednym słowem okrutnym
wyśmianiem

ale wiem
że gdy zaboli
poznam prawdę o sobie
opatrzę to
co krwawi


autor

ursa

Dodano: 2008-04-20 16:17:31
Ten wiersz przeczytano 637 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Wolny Klimat Smutny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

Martysia07;) Martysia07;)

Widzę że nie boisz się mocnych słów chcesz się nim
przeciwstawić zmagać i szukać w sobie poprawy to bywa
czasami trudne i bolesne.

szana30 szana30

Ładnie poukładane słowa. I to prawda, że ból zadany
słowem nie zabija ale rani serce.

MałaLenka MałaLenka

Prawda... Co nas nie zabije to nas wzmocni...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »