Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Druga Droga

Podobno widzieli białe światełko, ale nie patrzyli co było za nimi...

Słońce już zaszło,
nie widzę klamki,
rzeka tuż za mną,
na brzegu rzeki,
pod błotem przeszłość...

Bez czerni, bieli,
bez pięciu palców,
jak w labiryncie,
na samym końcu
wszystkich korytarzy...

Gdzieś podświadomie
pamięć mi mówi,
że już tu byłem.
Lecz nie kojarzę,

braku koloru i smaku
w tej chwili...

autor

Fillozof

Dodano: 2008-03-27 17:43:20
Ten wiersz przeczytano 681 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Nieregularny Klimat Mroczny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

mariat mariat

Nie pomyliłam się i nie żałuję, że się cofnęłam.

wanderer wanderer

Wiersz jak nick, z filozoficzną zadumą nad tym co było
z perspektywy zachodzącego słońca.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »