Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ona

Z wszystkich rzeczy na tym świecie dwie mają prawdziwe barwy do początku do końca. Dwie tylko- krew i śmierć.

Przyszła do mnie pewnego takiego bardzo śnieżnego wieczoru, zadzwoniła dzwonkiem telefonu, miała czerwoną mini-spódniczkę i dziesięciocentymetrowe szpilki...wyglądała jak dziwka z mokrymi włosami.

Właśnie słuchałam radia, leciała taka wyzwolona piosenka, jakich dzisiaj mało, napisałam smsa do przyjaciółki, poomyślałam, że zaraz zejdę do łazienki umyć włosy.

Ona weszła do domu, usiadła na ciepłej podłodze w ganku, popatrzyła pijanymi oczami na mnie, coś wybełkotała, nic nie zrozumiałam.

Popatrzyłam na jej spódniczkę, była taka śmieszna, uśmiechnęłam się i weszłam pod prysznic.


Przyszła do mnie, patrzyła jak nakładam odżywkę na mokre włosy.

Przyszła do mnie, weszła na nowiutki perski dywan w swoich dziesięciocentymetrowych szpilkach.

Przyszła do mnie, rozsiała się na łóżku i czekała aż coś powiem.

A jak powiedziałam odeszła....

autor

Gwiazdeczka

Dodano: 2007-12-16 23:18:05
Ten wiersz przeczytano 461 razy
Oddanych głosów: 0
Rodzaj Biały Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »