Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Po ślubie




Mawia Franciszek, ten z Barcelony,
że co by nie mówić, to zwykle żony,
rozwiązłe są i basta!
Bo każda niewiasta,
rozwiąże język – na cztery strony.



autor

marcepani

Dodano: 2019-01-19 10:23:49
Ten wiersz przeczytano 790 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Limeryk Klimat Wesoły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (21)

primo5 primo5

a tyle się mówi że milczenie jest złotem, no ale cóż
niektórzy wola srebro :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Moja miała sznurowadła jakieśi - i prawiła
jednostronnie (kadzidelka) ale pod moim adresem. Byla
- dziś to wiem - pod tym względem bardzo wyjątkowa, co
potwierdza regułę:)
Pozdro Marce:)

DonPedro DonPedro

Samokrytyka? Haha, super Marcepanko.:))

AMOR1988 AMOR1988

Wesoły limeryk pozdrawiam.

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Fajny limeryk. Pozdrawiam. Miłego weekendu :)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Aż tak rozwiązła - żeby na cztery - nie byłam. No,
może na jedną - tę jego stronę:-)))
świetnie!

Lila Teresa Lila Teresa

w tym dzisiejszym smutnym dniu dałaś trochę uśmiechu
:)

aTOMash aTOMash

Franciszek z Barcelony ta madry facet...
Genialne:))

jastrz jastrz

O gadatliwych paniach

Wiedzą to wszyscy już w Barcelonie
I w Valliranie, i w Badalonie,
Nawet w Terrasie, nawet w Mataró,
Z jaką się żenił Franek poczwarą.
Kto im powiedział? Franek. I koniec!

GabiC GabiC

Fajnie, wesoło.
Dobrego dnia Marcepanko:))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »