Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Telefon

Przepraszam, że mało poetyczny temat, ale trzeba utrwalić coś, co odchodzi w przeszłość.





Pamiętam czasy, kiedy mój dziadek
Co drugi czwartek dzwonił z Kanady.
W czwartki na pocztę szedł ktoś z rodziny,
Tam w hallu były cztery kabiny
I mama, albo babcia czekała,
Aż urzędniczka ją wywołała.
W kabinie wisiał telefon, ale
Okrągłej tarczy nie miał on wcale,
Bowiem łączyły nasze rozmowy
Panie z centrali międzymiastowej.
Panie słuchawki na uszach miały
I wszystkich rozmów pilnie słuchały,
A kiedy mama nic nie mówiła,
Tylko w notesie coś gryzmoliła
„Mówi się?” – zaraz mamę pytały.

Pamiętam, a więc umiem docenić,
Że dziś telefon noszę w kieszeni,
Mam go ze sobą, gdy zechcę, zatem
Mogę rozmawiać dziś z całym światem.
A jeśli ktoś chce do mnie zadzwonić,
To ja nie muszę na pocztę gonić.
Głos płynie sobie w eteru falach
I żadne panie w żadnych centralach
Rozmów klientów już nie słuchają,
Gdy się „nie mówi” – nie rozłączają.

autor

jastrz

Dodano: 2023-09-20 00:05:53
Ten wiersz przeczytano 651 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (12)

Roland_74 Roland_74

Tak było. Teraz niektórzy nie wytrzymają kilku minut
bez telefonu w obawie, że ominie ich coś ważnego.
Pozdrawiam

Kri Kri

Możliwości sieci telefonii komórkowej są ogromne...,

pozdrawiam serdecznie:)

Mily Mily

Teraz rozmów słuchają panowie ;)
Echelon :(

Annna2 Annna2

Wiem, kontrola i cenzura rodem z Mysiej była zła.
ale tak sobie myślę, że kiedyś jak komórek nie było,
weselej tak jakoś.
Brak częstej komunikacji sprawiał, że ludzie się
częściej odwiedzali.

mala.duza mala.duza

i pomyśleć że tego co było... jest całkiem sporo ...
pamiętam telewizor z kartką na ekranie niebiesko żółto
czerwoną - szpulowy magnetofon - i mam do dzisiaj na
chodzie adapter Bambino ... były kartki na jedzenie
telefon na ulicy na kartę - i w domu na słuchawkę
potem pierwsze komórki komputer............jak se
pomyślę ile było i ile mi umknęło......
oj aj te obudzone WSPOMNIENIA z ...kiedyś

Goldenretriver Goldenretriver

Chodzi o tzw. panienki z centrali międzynarodowej i
międzymiastowej.

Goldenretriver Goldenretriver

Dzięki Jastrzu za ten wiersz, bo temat jest mi bliski
emocjonalnie

Goldenretriver Goldenretriver

A dziś Szydło podsłuchiwałaby w worku.



A przed wojną, to pamiętam -
temat dzisiaj raczej śliski -
były panie na centrali niczym misski.

Nawet powiem, moi mili, pełen lęku,
były niczym kwiat z urody,
a z obejścia sedno wdzięku.

Panny z super top elity,
z pensją coś około dwustu -
to panienki, nie kobity.

Wszystkie władne też w językach -
zwłaszcza , wiecie, po francusku
choć z pamięci mi umyka,

gdzie tez była ich centrala.
Każda z panien, jak z żurnala.
I co ważne jest szalenie,

by pamiętać w czasach pozy,
że ich znakiem nienaganne prowadzenie,
a słuchanie czyichś rozmów określane mianem zgrozy

wtedy.

Tak kochanieńcy, khe, khe.




Marek Żak Marek Żak

Sama prawda, a do dobrych rzeczy jakoś szybko się
człowiek przyzwyczaja, wiec warto czasami przypomnieć
sobie i innych, jak było, jak ich nie było. Pozdrawiam

anna anna

też pamiętam te czasy. Pamiętam jak mąż dostał
pierwszy telefon satelitarny (jeździł TIR-em)- w budce
wystukiwało się ciąg cyfr, chyba z trzynaście.
Ale wróciły też głębsze wspomnienia.
Kiedy nie było jeszcze telefonów gminne wiadomości
przesyłano za pomocą tzw. motyla- wiadomość na kartce
przekazywana od sąsiada do sąsiada. To były czasy!

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

A za co tu przepraszać? Każdy temat dobry! :)

Mnie się bardzo wiersz podoba, tym bardziej, że
uruchomił wspomnienia... Pamiętam doskonale
międzymiastowe... Kiedy dziś opowiadam o tym
dzieciom... A wnukom, hahaha :) I pamiętam, jak
czekałem na poczcie w Jastarni, w czasie przymusowych
wakacji z rodzicami, na połączenie z dziewczyną z
Poznania... Ech... I międzynarodowe z ciocią ze Stanów
:)

Pozdrawiam, Michale :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »