Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zemsta

Wiersz napisałem dziś, ale samo zdarzenie miało miejsce jakieś 3 lata temu. Groźby nie spełniłem i nie zemściłem się.




Miałem już jeść obiad... Ach!
Sąsiad pojawił się w drzwiach.
Potrzebna była mu pomoc,
No i wyciągnął mnie z domu.
Pchaliśmy, pchali i pchali
Auto, co nie chce zapalić.
Aż w końcu silnik już gra,
Więc wracam do domu ja.
Patrzę: Kot siedzi na stole,
A ogon trzyma w rosole,
Na moim talerzu ma nogi,
Jeść kończy ruskie pierogi.
Tak. Czasem wredny kot bywa,
Lecz zemsta będzie straszliwa:
W odwecie ja jestem gotów
Zjeść paczkę karmy dla kotów.

autor

jastrz

Dodano: 2022-12-02 00:00:34
Ten wiersz przeczytano 1002 razy
Oddanych głosów: 23
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (24)

szadunka szadunka

Dziękuję za uśmiech :)
Podobno niektórzy jedli na obczyźnie puszki z takim
kocim jedzeniem i twierdzili, że całkiem zjadliwe :)

anna anna

świetny humor!

Halina53 Halina53

Coż, zemsta może dać Tobie znać, ws, AK karma dla kota
nie służy ludziom.
Pozdrawiam Halina

Pan Bodek Pan Bodek

Mój pies za to (mała cholera)
ciągle się do butów dobierał,
ale ja się nie mściłem...
W dziurawych butach chodziłem.

A wierszem się ubawiłem. :)))

mariat mariat

Oj gotowość ta była sroga,
wziąłeś Waść kota za wroga,
lecz gdy nerwy opadły, a emocje w locie muchy zjadły -
doszedł do głosu rozsądek i jest w efekcie porządek.
Talerza myć nie było trzeba, błyszczał z wylizania jak
kropelka deszczu z nieba.
Kot zaspokoił głód, a gospodarz...

miał temat na wiersz.

BordoBlues BordoBlues

Ojej, a nie zaszkodziło mu?
Miłego wieczoru :):)

GabiC GabiC

No, pyszny wiersz, rozbawił do łez.
Uśmiałam się bardzo.
Pozdrawiam serdecznie Jastrzu:)))

AnnaX AnnaX

))) to też jest dobre jedzenie. Dobry wiersz.

bort bort

:)))

A ja groźbę spełniłem. Wprawdzie wobec psa, nie kota,
ale to bez znaczenia. Na usprawiedliwienie mam tylko
to, że miałem wówczas tak cztery latka :)

malinna malinna

Roybawiłeś mnie :)

Przed laty, mój kocurek Filek wychłeptał śmietanę z
mizerii. Za karę nie dostał kurczaka z rosołu.
Obrażony wyszedł do ogródka i podsikał clematis.
Z kotem nie wygrasz! :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »