Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

*** /ja też uwielbiam zasypiać/





ja też uwielbiam zasypiać
kiedy pada deszcz
uspokaja pieszczotą
przestraszone dachy

kiedy pytasz gdzie jestem
jak ciebie odnajdę
zbłąkana cicha kropla
z wszystkim co czujemy

wprost z nieba przez rzęsy

spływa
w czekanie na sen






autor

Wanda Kosma

Dodano: 2019-08-12 12:13:40
Ten wiersz przeczytano 702 razy
Oddanych głosów: 42
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (43)

echinacea echinacea

Piękny, delikatny wiersz. Pozdrawiam serdecznie:)

karmarg karmarg

pięknie lirycznie:-)
pozdrawiam

waldi1 waldi1

smutne jest takie czekanie ...

marcepani marcepani

- pięknie - poetycko i wzruszająco.

Maciek.J Maciek.J

bardzo miło mi się czytało Wandziu

A-jeszcze A-jeszcze


Dnia wypełnionego spełnieniem, Wando.
Do później.

valanthil valanthil

ja też uwielbiam zasypiać
kiedy pada deszcz - kocham platonicznie

nureczka nureczka

Zanuciłam SDM :
Czwarta nad ranem,
Może sen przyjdzie,
Może mnie odwiedzisz...
A deszcz...to taka najstarsza kołysanka świata.
Dobranoc - idę czekać na sen :)

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

"gdy deszcz o szyby dzwoni
i cienką strużką spływa
sen cichutko nadchodzi
bez zbędnej łez powodzi..."

Deszcz z Twojego wiersza jest bardzo nastrojowy :)
Dobrej nocy życzę i pozdrawiam :)

BordoBlues BordoBlues

uwielbiam letni deszczyk. lubię ten stan: papierosy,
deszcz i ja.

zapodam parę rymów zamiast komentarza:

Nirwana

Rankiem zapłakały uśpione Mazury,
dzień wstał lewą nogą i ziewnął ospale.
Skapują strużkami mokre smutki z góry,
wielki jesteś Panie, w swojej boskiej chwale.

Szlachetne lenistwo, nic robić nie muszę;
leżę na tarasie jak kocur zaspany.
Usypiam tęsknoty, zaspokajam duszę -
osiągam mistyczny błogostan nirwany.

Wiatr uduchowiony rozszeleścił drzewa,
trochę od niechcenia w liściach gamy ćwiczy.
Jak piana ze szklanki nuda się przelewa,
pięknie jest tak bardzo, że aż trąci kiczem.

W takiej chwili wiersze wychodzą z ukrycia,
słowa składa w wersy lipcowa zaduma.
Czas, liryk łagodny, puentuje sens życia,
przestało już padać, po cichu deszcz umarł.



Miłego wieczoru :):)

Nel-ka Nel-ka

śliczna liryka:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Doceniam kunszt! - jest- bez dwóch zadan, ale -
poetyka tego wiersza zawsze chyba będzie dla mnie
odległa: niewiele we mnie czulości - delikatnej jak
wilgoć nieba na poduszce. - ale- jak mowię: doceniam,
choc nie moja bajka.
Pozdrawiam serdecznie:)

mily mily

Bardzo dużo wyczytuję sobie tutaj czułości.
Pozdrawiam :)

fatamorgana7 fatamorgana7

Wspaniały. Tak kropla czy łza w zakończeniu, ach!
Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »