Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

z limerykiem na wstępie

pora zmiany oleju

Znany pan co to sam się obrania,
skończył kurs grzecznego kłaniania,
i plując w trakcie walca,
deptał damy na palcach,
dając popis swojego oddania.

A zwracano się doń per Lep,
nie dlatego że klej na dłoni,
chłop po prostu ma tęgi łep,
i od rządów normalnie nie stroni.

Pokieruje najlepiej jak umie,
jak sam Dyzma Nikodem,
gość nie boi się walczyć w tłumie,
nie da także sam się wziąć głodem.

Jedżmy razem w zgodzie i znoju,
w mgłę z bzdurnego pyłu,
nie wstydź się pachnącego gnoju,
ani tego że jedziemy do tyłu.

autor

piamir

Dodano: 2006-04-11 11:36:06
Ten wiersz przeczytano 562 razy
Oddanych głosów: 17
Rodzaj Rymowany Klimat Pesymistyczny Tematyka Technologia
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »