Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Pretensje do Pana Alberta

Co miałeś na myśli pisząc E coś tam coś tam?
No chyba nie E-papierosy.
I dlaczego ci się udało
zawstydzić tych wszystkich dawniej szydzących nauczycieli?
Chyba inaczej niż zemstą.
Zdradź ten sekret.
Jestem go głodna.
Jak wilk.
Chcę pożreć kartki z równaniami.
I może bym nie musiała.
Nie chciała.
Gdybyś wytrzymał na łożu śmierci jakieś dwadzieścia minut dłużej i wydusił do choćby służącej całe dopracowane
istnienie.

Dodano: 2015-03-07 16:47:31
Ten wiersz przeczytano 306 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Ewa Marszałek Ewa Marszałek

Patologiouczuc / szkoda że nie wiem jak masz na imię,
bo trudno mi się akceptuje Twój nick /, cóż mógł dodać
więcej, skoro wszystko jest względne ? Także to, co
ustalone tzw powszechnym porządkiem / a może nawet
przede wszystkim to /. Pozdrawiam jak zawsze. Wiersz
bardzo dobry.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

chciałabyś wiedzieć, a może cały w tym ambaras żeby
samemu układać to równanie, pozdrawiam serdecznie
;))))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »