Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Abandoned place V: Moje miejsce

Opuszczone domy
spoglądają na mnie pustymi prostokątami okien
i drzwi.
Spojrzenia niewidzących oczu,
które upodobniły się przez te wszystkie lata
do oczodołów w czaszkach dawno wymarłych
stworzeń.

Pożółkłe kępy wysuszonych traw. Na twarzy powiew letniego wiatru i słońce
padające z ukosa.
Pamiętam, że wtedy, w którymś upalnym dniu lipca, kiedy będąc dzieckiem
upadłem –
potknąwszy się o krótki cień drzewa,
rozbiłem trzymany w małej rączce gliniany dzbanuszek,
przebiegając tędy
za którymś z kolei razem.

Płakałem długo i płaczę nadal, natrafiając jedynie na zardzewiałe, porzucone artefakty
przeszłego czasu.
Przesypujący się przez palce
pył.

(Włodzimierz Zastawniak)


https://altusmusic.bandcamp.com/track/session-2

autor

Arsis

Dodano: 2018-07-27 16:39:00
Ten wiersz przeczytano 195 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

krzemanka krzemanka

Ciekawy obraz. Przykro patrzeć na pozbawione życia
miejsce, w którym przebiegało nasze dzieciństwo.
Miłego wieczoru:)

anula-2 anula-2

https://bandcamp.com/ChrisKingsley
Pozdrawiam Arsis, obyśmy tego nie doczekali.

wandaw wandaw

Bardzo smutno i nostagicznie
Pozdrawiam serdecznie :)

AMOR1988 AMOR1988

To jest fascynujące, a tytuł powala, wow :),
pozdrawiam serdecznie :)

chacharek chacharek

Pył jest z nami od zawsze

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »