Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Epizod u fryzjera

Warszawa, jesień 1973r.

Epizod u fryzjera

Siedziałem przed lustrem fryzjerskim w Polonii
w wygodnym fotelu wciśnięty,
gdy obok mnie usiadł w skupieniu pan Gołas
- na krótko przed spektaklem „Zemsty”.

Pan Wiesław w zwierciadle powagi nie stracił,
lecz ciągle w fotelu pozycję swą zmieniał,
w odbiciu - figlarny błysk w oku go zdradził
i w ręce końcówka czarnego grzebienia…

Z przesadnie nadętą miną wodza Rzeszy,
w szkle tafli - jak Adolf - uczesane włosy
ten wytrzeszcz spojrzenia , wąs z czernią grzebienia,
przytknięty znienacka pod nosem…

Gdzieś zza pleców parsknięcie zluzowało napięcie
i w dodatku zawtórowało,
widzów niby nie było, w lustrze zamajaczyło,
tych ciekawskich nie brakowało.

Atrybut fryzjera do etui chował,
gdy mistrz właśnie wrócił do niego….
Korektę fryzury uśmiechem skwitował
i udał się do Dramatycznego.

J.S. autosufler 55-14 22.01.2014r.

autor

autosufler

Dodano: 2014-01-22 20:49:54
Ten wiersz przeczytano 651 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Nieregularny Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

Ewa Złocień Ewa Złocień

Fajnie opisana wierszem anegdota. Pozdrawiam
serdecznie. :)

Czatinka Czatinka

Masz piękne wspomnienia. Jak żywe w opisie. Jestem
zachwycona :)

Anna Zwiahel Anna Zwiahel

Zazdroszczę spotkania :-) a wiersz iście szelmowsko
zgrabny :-)

Akaheroja Akaheroja

sztuka fryzjerska też trąci sztuką....ciekawy wiersz

Henio Henio

Bardzo ciekawe przeżycie móc spotkać coś podobnego -
no i fajny wiersz na tę okazję. Pozdrawiam

karat karat

Świetny wiersz! Pozdrawiam!

autosufler autosufler

Kilka tygodni wcześniej widziałem Go właśnie w super
roli Papkina i trochę zły byłem, że musiałem z mokrą
głową czekać, aż mistrz obsłuży VIP-a,ale coś mistrza
odciągnęło, czekaliśmy obaj i było mi raźniej, a jak
zabawił się grzebieniem i dał pokaz umiejętności (może
na rozgrzewkę przed spektaklem), to już tylko miłe
wspomnienia zostały do ocalenia - dzięki za
odwiedziny

graynano graynano

Bardzo fajnie wierszem opisane spotkanie z aktorem.
Pozdrawiam cieplutko.

krzemanka krzemanka

Z wiersza można wyczytać że Wiesław Gołas, to nie
tylko świetny aktor, ale też człowiek z poczuciem
humoru. Dobrej nocy.

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Świetnie opisane przypadkowe spotkanie z aktorem:)

Adelaa Adelaa

Lubię takie fajne opowiadania wierszem - pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »