Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Lek na Twoją chorobę

Pewnej nocy
księżyc zastukał do okna mej duszy,
obudził mnie gdy wszyscy spali,
pożyczył mi swojej poduszki
abym miała do czego się przytulić,
podał mi dłoń,
która miała być balsamem dla moich ust...
A potem
moje łzy otarł zżółkłą firanką
i wysuszył na grzejniku...

Teraz
co noc nad grzejnikiem
unoszą się mgły wilgoci,
a co dnia
wietrzę pokój
z szeptów i głosów,
pamiątek z ciemności snu koszmaru.

Odkąd
jesteśmy przyjaciółmi
wpadłam w jego nałóg
i systematycznie upuszczam łzy...
Czasami jestem rozrzutna,
ale i tak
tylko on widzi...
To pomaga,
ale tylko na 24 godziny...

autor

Lenaa

Dodano: 2007-04-08 16:38:52
Ten wiersz przeczytano 254 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Wolny Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »