Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

List z Semipałatyńska-21

Czarne prostokąty zatrzaśniętych okien i drzwi. Białe ściany opuszczonych domów,
plamy zacieków.
Idę po lśniącym od zmrożonego deszczu czarnym asfalcie
pustej ulicy.
Dokąd ona prowadzi? – donikąd, bowiem
– donikąd idę.
Wyszedłem z pustego i wilgotnego mieszkania, wyszarpując się z pajęczyny utkanej
z mroku.
Donikąd idę, stawiając wysoko kołnierz jesiennego płaszcza.

Jednolicie szare niebo. Zimny wiatr roztrąca kryształy lodowatego deszczu.
Męczy mnie bolesne pulsowanie z tyłu głowy,
tak wielkie,
iż wydaje się, że to świat rozlatuje się na kawałki i scala na nowo.
Tłucze się niecierpliwie moje serce,
jakby miało za chwilę pęknąć od straszliwego ciśnienia.
Zmrożone krople kłują policzki, ranią powieki.
Piskliwy szum w moich uszach miesza mi się ze szmerem lodowatego deszczu,
przez który przebija się natrętnie jakaś upiorna zapowiedź
w pogłosie
dalekiego dzwonu.

I naraz wszystko cichnie, jakby w oczekiwaniu, w napiętym do granic możliwości
bezdechu…
Coś się bezgłośnie wybrzusza, a potem zapada.
Przez chwilę nie dzieje się nic…i nagle! – oślepiające, trupie światło – rozbłyska na granicy horyzontu!
To Lucyfer zstępuje z nieba w swojej morderczej kreacji,
niosąc jedynie śmierć i zniszczenie!
To Lucyfer o niewyobrażalnie jaskrawym spojrzeniu demona
i oddechu
spopielającym ziemię!

Czuję, że pali mi się ubranie i skóra…czuję, że odchodzę od żywych...
Jednak ostatnim wysiłkiem wyrzucam w przestrzeń list,
w odległą przyszłość…do samego siebie …do swojego następnego wcielenia…
żeby wiedziało…

Semipałatyńsk-21, 22 listopada, 1955 roku

(Włodzimierz Zastawniak)


https://www.youtube.com/watch?v=AzdmJbZQhdg https://www.youtube.com/watch?v=EHRLEMTsLyA

autor

Arsis

Dodano: 2017-11-14 00:32:24
Ten wiersz przeczytano 402 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Wolny Klimat Dramatyczny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

Baba Jaga Baba Jaga

Mocne i mroczne wizje roztaczasz,masz wiele racji w
tym przekazie.Pozdrawiam:)

promienSlonca promienSlonca

Mocny przekaz emocji.
i koniec swiata, ziemskiego, moze ten list przerwa,
kto wie.?
Ciekawa wizja, , ale moze byc zupelnie realna.
Pozdrawiam Arsis.:)

anula-2 anula-2

Zabrzmiało przerażająco, to jest realna perspektywa,
jak niektórzy ludzie utrzymują nas w strachu, żeby
osiągnąć swoje partykularne cele w kierunku panowania
nad światem.
Pozdrawiam Arsis.

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo interesujący wiersz, pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »