Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Mount Everest

zachysnęłaś się sobą jak ostatnią
kroplą wina pod powieką
niezamierzona sekunda otwarcie
przerasta myślenie a pusty
kieliszek - marnotrastwo?

oswojone dłonie pod szeptem
dzikich zwierząt jak ty
nieumiłowana córka ziemi
giną powalone bezradnością

szczytów chciałaś dosięgnąć
choć stopom ucałować Mount
Everest - złudnych marzeń
nieuniknione chwile zamknąć
w pólnocnej wieży smutku

ja - tylko śmierć w palcach
potrafię kochać

autor

Kornelia

Dodano: 2006-12-18 20:15:35
Ten wiersz przeczytano 560 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Biały Klimat Pesymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »