Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Początek i koniec

Rozpoczynam od przepaści pieszczot delikatnych,
Wędrując po rozlicznych dreszczach i emocjach,
Docierając do ludzkiego wyobrażenia Mont Everest.

Zstępując z uniesienia nieba do rzeczywistości wierzchołka
Wędruje do nizin aż do nasycenia atłasu i czerwieni,
Przedzierając się przez nie pohamowane pożądanie i wymianę jedności.

Wewnętrzne bicie serca i posmak duszyczki i mgiełki,
Zapomnienie imienia i wietrzyku na rozgrzanym ciele,
Czynie harmoniczny i struno pęknięta zagraj melodię odżycia.

Kości słoniowa przykryta przez śnieżno białe uwielbienie,
Dotykane przez pocałunki tysięczne i niewyczerpane,
Ceramiko kształtu kończysz się na oceanie zdradzającym spojrzenia
i charaktery wątpliwe do nie opisania przez litery ubogie.

Przekraczam granice i wyzywam miłości na wystąpienie,
Przekazanie ostatniego tchnienia rozmarynu w zapachu
Oraz powietrzu przeszywającym myśli i przyszłości wszystkich wątpliwych.

Ustałem nad przepaścią i rozwidleniem, lecz lecę przez ciało i dusze
Tłamsząc wszystkie prawdy nieme i wyzwolone by goić rany uległych,
Kiedy ustane na progu końca i zapukam szczęśliwie do światełka
Alfy i Omegi zawartym w powłoce na podobieństwo, by dotrzeć do podobieństwa.

autor

Immortal

Dodano: 2005-05-22 14:19:13
Ten wiersz przeczytano 1062 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Bez rymów Klimat Romantyczny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »