Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

RULETKA ŻYCIA

Poprawiony wierszyk powraca z niebytu. Zapraszam do poczytania:))

Na początek chciałbym przedstawić swoje intencje jakie mną kierowały podczas pisania tego wierszyka. Większość ludzi jako synonim słowa szczęście najszybciej poda główną wygraną na loterii, zapominając że największym szczęściem jakiego doświadczamy jest sam cud życia którego codziennym konsumentem jesteśmy. Nie jest to wiersz na Dzień Matki, ale pragnący docenić ten szczęśliwy zbieg okoliczności dzięki któremu pojawiliśmy się na świecie.


Siedząc na zydlu, albo na tronie, czyś jest żebrakiem czy też cesarzem,
nawet nie myślisz o tym przez chwilę, jakim to w sumie jesteś szczęściarzem.
Żeby zaistnieć między żywymi i mieć zakrętów moc do przebycia,
kiedyś przed laty, tak jak sportowiec wystartowałeś w gonitwę życia.

Pierwszy z miliarda wawrzyn przyodział, a przy okazji miałeś te fory,
iż nikt nie powie że jesteś chromy, lub w innej mierze poważnie chory.
Szczęście, że matka cię pokochała czując pod sercem serduszka bicie,
że nie zważając na trud i biedę podjęła walkę o nowe życie.

Trzeba fortunie składać pokłony za dobrą babcię, ojca i ciocie,
że nie wmówili kochanej mamie żeś jest przekleństwem na jej żywocie.
Że choć nie starczy jej na fryzjera, na wczasy w Turcji i nowe szmaty
kiedyś ktoś dłonie jej ucałuje, w święta odwiedzi, pomoże w pracy.

Sukces świętujcie, że was wybrała zamiast lenistwo, chciwość, karierę.
Że w brudnej beczce nie pochowała, grzebiąc wraz swoje skrupuły szczere.
Za ten fuks losu kosmicznej miary, dziś opaczności przekażcie dzięki,
a przy okazji dziękujcie matce za jej oddanie, miłość, udręki.

autor

Gminny Poeta

Dodano: 2021-01-25 10:56:32
Ten wiersz przeczytano 281 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (20)

Nel-ka Nel-ka

W dzisiejszym czasach mało się szanuje rodziców,dobrze
że przypominasz trud matczyny:)

Gminny Poeta Gminny Poeta

Dziękuje wszystkim za cudne komentarze sprawiacie nimi
że chce się dalej pisać. Pozdrawiam z gorącym
uśmiechem:))))

wandaw wandaw

Bardzo madry wiersz i piękne podziękowanie Rodzicielce
za dar życia i wychowanie.
Pozdrawiam serdecznie Sławku :)

mamarzenka mamarzenka

Bo kiedyś ludzie mieli takie coś jak sumienie...
Pozdrawiam ciepło, pięknie :)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Pięknie , mądrze, ze słusznym przesłaniem, zwłaszcza w
tych czasach. Kiedyś było trudniej a jednak jesteśmy
na tym świecie.

Pozdrawiam serdecznie

@Najka@ @Najka@

...dane nam życie...

@Najka@ @Najka@

Każdy z nas powinien być wdzięczny rodzicom za
życie... mądra refleksja...pozdrawiam serdecznie.

anna anna

Piękny i mądry wiersz. Ja codziennie dziękuję moim
rodzicom za życie. (choć już nie żyją)

Halina Kowalska Halina Kowalska

Boże jaki cudny wiersz...czytałam i czytałam raz po
raz.Miałam szczęście bo moi rodzice biedni ale
szlachetnymi ludźmi byli.Pozdrawiam bardzo serdecznie.

Angel Boy Angel Boy

Wiersz z bardzo dobrym przekazem :) Pozdrawiam
serdecznie +++

@Krystek @Krystek

Popieram komentarz wena. Udanego dnia z dobrym
humorem:)

Twoje oczy Twoje oczy

Dziękuję:) już tylko w myślach niestety:(

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Bardzo dobre przesłanie wiersza. Mogę powiedzieć, ze
jestem szczęściarzem, pozdrawiam serdecznie.

JoViSkA JoViSkA

Nigdy nie wiesz w jakiej rodzinie przyjdziesz na
świat, to jest ruletka na jaką matkę trafisz, bo nie
wszystkie są odpowiedzialne i kochające....pozdrawiam

mala.duza mala.duza

kochane mamy gdy je mamy... a w taką ruletkę nie gram
nie ogarniam dysputy - ani demonstracji

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »