Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

smycz


ile trzeba siły,
na ten wewnętrzny gnój który znowu
wywraca mnie na lewą stronę,
narasta i dusi

zdychaj,
bo rzygam,
zdychajże, bo mi wystarczy już

czekam w kolejce by wąchać kwiaty
a żreć je chce absurdalnie,
i czuć tak mocno, że rozerwie mi płuca,
chociaż raz nie myśleć to by było coś

zagniatam ciasto umysłu,
bezmyślnie chcę,

nie umiem się zerwać

Dodano: 2018-06-24 04:01:22
Ten wiersz przeczytano 379 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

AMOR1988 AMOR1988

O jej takie rzeczy i aż w konwulsjach :)

zmegi zmegi

Dobry mocny wiersz;)pozdrawiam cieplutko;)

marcepani marcepani

umęczeni tak mają - wiersz b.dobry...

anna anna

mocno o niełatwej egzystencji

Azsmarel Azsmarel

Wiersz ciężki, głęboki i jednocześnie szczery do bólu.
Tak, o godzinie czwartej właśnie taki wiersz chciałem
przeczytać.

Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
Azsmarel.

PS: Dziękuje+

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »