Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

umizgi

Biała posadzka, wznoszą się lekko sukien kielichy,
rozwiane myśli plącze Melodia.
Nadal pobrzmiewa, choć dla mnie
to westchnień i śmiechów koncert trwa cichy
Uśmiech zastyga, przywiera na stałe
Dłoń chwyta dłoń,
Melodia znajoma obcą się zdaje
Zaproszenie przyjęte, tańczymy oboje,
To szczęście tak żywe, iskrzące
Nie moje.
Czarne postacie przy jasnych stokrotkach.
Szept niemy, niechciany, a prosto ze środka
Kolego, nie trzymaj mnie za rękę.
(Na białej posadzce splątane cienie)
Przytulam cię ciałem, nie sercem.

autor

Kar234

Dodano: 2015-02-09 22:02:03
Ten wiersz przeczytano 651 razy
Oddanych głosów: 6
Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Hm,delikatnie jak na erotyk.
Pozdrawiam serdecznie i uśmiech zostawiam:)

Celina Ślefarska Celina Ślefarska

Ciekawy temat ale może gdybyś inaczej zbudowała ten
wiersz i co nieco poprawiła :))

Sotek Sotek

Ładnie i zmysłowo ujęte. Miło było przeczytać:)
Pozdrawiam:)

Roma Roma

Prawdziwe umizgi, podoba mi erotyczny przekaz.
Pozdrawiam:-)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Pięknie rozbudowałaś ten wiersz
Wczesniej gdy czytałam był troszeczkę krótki
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję :)

DoroteK DoroteK

Tytuł świetny. Przekaz zrozumiały :-)

ilona86 ilona86

Brakuje czegos...

ewita1 ewita1

Trochę za mało jak na ocenę.

Ola Ola

Dobry tytuł, mówi wszystko:-)

Ola Ola

:-) :-) :-) fajny:-) :-) . Dobranoc

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »