Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wycieczka do krainy wspomnień.

Tak długo na niego czekała, nie po raz pierwszy. Przytulił ją do siebie i kołysał w ramionach. Westchnęła i oparła głowę na jego ramieniu. Tak jej tego brakowało, tak bardzo był jej potrzebny ten najprostszy kontakt. Ale słowa o rozstaniu wbijały się w jej serce jak ostre strzały, szybko, jedno za drugim.
Łzy popłynęły jej po policzkach, nie umiała ich powstrzymać. Najpierw odebrało jej mowę, potem serce zamarło, szarpnęły
nią emocje, wiele emocji, różnych i bardzo silnych. Zdławiły krtań, ukłuły serce, ścisnęły mięśnie brzucha i pozostawiły po sobie nie gojącą się ranę. Ziemia nie przestała obracać się wokół
swojej osi, ale nie mogła oprzeć się wrażeniu, że grunt zadrżał pod stopami. Odwróciła się do niego z twarzą po której przemknął ból jak cień. Chciała, żeby sobie już poszedł. I chciała by usiadł obok, wziął ją w ramiona i po prostu przytulił. Rozpłakała się gorzko, dopiero wtedy, gdy zamknął za sobą drzwi
Z największym trudem powstrzymywała rozpaczliwe pragnienie, by wybiec za nim i biec dopóki nie odnajdzie tego co minęło. Otarła łzę z oka i odstawiła zdjęcie na swoje miejsce. Jak zawsze, gdy o nim myślała, jej dłoń powędrowała
do wiszącego na szyi srebrnego łańcuszka z zawieszką złocistego bursztynu w kolorze jego oczu. Ofiarował jej to cacuszko kiedyś jako symbol ich miłości, grając na jej uczuciach jak utalentowany muzyk na cienkich, delikatnych strunach skrzypiec.
Tessa50

autor

Tessa50

Dodano: 2011-08-24 07:48:47
Ten wiersz przeczytano 558 razy
Oddanych głosów: 21
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (16)

Polak patriota Polak patriota

Czy on mówił o rozstaniu? I przytulił ją później?
Przecież zadał jej ból. Nie rozumiem zupełnie Twojego
peela.Pozdrawiam serdecznie. Kontynuuj ten cykl.

Brylok Brylok

W imieniu syna swego, przeciwko zdradzie artyzmu,
Łapię za miecz psiupsiółka i od tej chwili dopilnuję,
żeby moje dziecko czytało tylko piękną poezję. DAMO
SERCA PRZYJACIELA MEGO, JESTEM GOTÓW OGŁASZAĆ, IŻ DLA
MEGO PRZYJACIELA JESTEŚ NAJPIĘKNIEJSZA. to prawdziwy
artyzm, pozdrawiam. tata.

Gosiówa Gosiówa

Trudne by2wają relacje damsko - męskie, a Ty tak
ładnie to opisałaś. Pozdrawiam ślicznie

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Rozstania... z nimi tak różnie. Początek może zdawać
się pisany wręcz tragedią a czas... on może pokazać,
że cale szczęście, że wtedy tak...
Pozdrowienia wieczorne :)

Paradox Paradox

heh... cóż ukrywać ładne słowa, ładna uczucia...choć
nie lubię prozy na portalu z wierszami... widzę piękny
obraz który maluje się z tej prozy.. może uda się
stworzyć z tego wiersz??

Sotek Sotek

Dziękuję Droga Tesso za tą cudowną wycieczkę do krainy
wspomnień. Dzięki niej powspominałem również swoje
chwile. Pozdrawiam:)

kazap kazap

Wtulona w jego ramiona,zapominała o otaczającym.
Rozstanie stały się tak ciężkie jak stos kamieni -
upadla łzy wyżłobiły ślady na policzkach. Cierpiała na
Matce Ziemi. Zamknęła oczy ściskając podarowany
bursztyn od niego na szyi...zamyśliłem się płynąc
bardzo daleko słowami twoje prozy.

FREEDOMiJA FREEDOMiJA

WICI ROZESŁANE, Damo serca przyjaciela mego. copelze
ściąć czas nadejdzie. Pozdrawiam twój geniusz pióra
czystego.

Psiupsiułek Psiupsiułek

Pytanie tamto, pytaniem jeno było. Jak bumerang, który
opadł w połowie lecz poprzez ziemi zatrząs na miejscu
się znalazł. NIE TAMTO CACKO LECZ PRZYŁBICA MA JEST
NUTĄ SKRZYPIEC. Pozdrawiam Cię serdecznie i widzę tu
tylko miłośnika kryminałów na którego mój oręż jest
zbyt czysty. copelza to tylko giermek. Naprawdę
powinnaś wydawać, chyba, że już to robisz.

DoroteK DoroteK

"chciała by
usiadł obok, wziął ją w ramiona i po prostu
przytulił" wyjaśniając, że wszystko co powiedział
przez chwile to był tylko okrutny żart...

piękny opis Tesso, jak zawsze :-)

blondynka8 blondynka8

Tereniu cudownie piszesz, kiedy wydasz książkę? Byłaby
"hitem". Pozdrawiam cieplutko.

Kornatka Kornatka

Nie dogoni się tego, co minęło, to już
przepadło-umarło.Łzy i rozpacz to zostało, dopóki czas
nie zaleczy ran.Wspomnienia pozostaną.
Tak cudna nasza Tesso, wzruszasz nas swoim przekazem.
Kraina wspomnień, tak już tylko wspomnień.
Pozdrowienia gorące:)))

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Ja od czasu do czasu czytam romansidła
są lekkim piórem napisane
Danielle Stel
Koniec lata
a kto nie przeżył rozłaki ten nie wie co to oznacza
pozdrawiam:)

Polak patriota Polak patriota

Wiesz doskonale, co to znaczy rozłąka. Potrafisz oddać
bardzo dobrze i ból rozstania i wspomnienia. Z
zainteresowaniem przeczytałem Twoją prozę.. Nie uważam
ją za ckliwą, lecz realną. Ten kto nie zna męki
tęsknoty, ten nie zrozumie jej nigdy. Pozdrawiam
Ciebie.

copelza copelza

western to nie jest, ani kryminał, ani sensacja.
gdzieś na dnie umysłu kołacze mi się wspomnienie
Korczyńskiej i jej próba namówienia syna do
przeczytania czegoś podobnego. jednym słowem-
harlekin.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »