Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zabawa na sto dwa


Ktoś do tańca cię wyrywa,
we mnie zazdrość kipi,
chociaż wiem że lubisz mnie
ale któż to wie?

W tańcu mocno się przytula,
piersi wciska aż pod pachy,
kręci Tobą jak wiatr liściem
- tak to zazdrość, oczywiście!

Widzę w bólu Twoją twarz,
nie po to są tanga, walce,
żeby stopą wielkości kajaka,
miażdżyć stopy palce.

Kiedy już przestali grać,
a on nadal ją przyciska,
nie – niech robi to co chce...
ale co powiedzą ludziska?

Więc podszedłem – odbijany!
On to wziął dosłownie...
obił nerki, kopnął w d...
i było po słowie.

Odprowadził, cmoknął damę,
Nie - to już rozpusta!
Gdyby pocałował w rękę
- ale nie, on to zrobił w same usta.






autor

karl

Dodano: 2017-07-09 13:57:42
Ten wiersz przeczytano 601 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Sielanka Klimat Refleksyjny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (21)

Białe słońce pustyni Białe słońce pustyni

Jeden cmokas w usta czy to już rozpusta?jeśli mąż
zrobił odbijanego to rozpusta na całego :))

Leon.nela Leon.nela

nasz bohater nieco skrweił gdy lala tego warta
,chrzanić nerki wziąć odwet niewielki należało z jaką
pałą

krzychno krzychno

Powiem szczerze tekst mi się podoba natomiast
wykonanie nieco mniej.jestem z tych co w wierszach
rymowanych lubi płynność czytania a tu jej trochę
brakuje.Niemniej to moje zdanie:0

Pozdrawiam:)

mariat mariat

to z peela fatalista
czarno wpisał się na listę
amant jego żony
i do dziś wkurzony

AMOR1988 AMOR1988

No nieźle, to się dzieje, pozdrawiam z południa
Francji.

waldi1 waldi1

super też bym tak całował ..to zwiększa nadzieję na
bycie razem ..

Ola Ola

Super odbijany:-) :-)
Pozdrawiam karl:-)

molica molica

Witaj,
to była "Zabawa podmiejska..."
Nie ma mowy o sztachetach - to już jest nieźle...
Miłej niedzieli.
Pozdrawiam.

andrew wrc andrew wrc

Trzeba było zastrzelić padalca i spalić mu dom:)))
pozdrawiam karl

promienSlonca promienSlonca

Zazdrosc, bywa choroba, rozbija wszelkie zwiazki.
A mialo byc tak radosnie.
Podoba sie ten zazdrosci klimat, dobrze oddany, w
wierszu.
Pozdrawiam.:)

anula-2 anula-2

Dałeś Sobie buźkę obić, toż to ujma jest dla chłopa,
trzeba było wnet się sprężyć do szpitala
wysłać żłoba.

anna anna

niezbyt udana ta zabawa

karmarg karmarg

a to drań nie dość że porwał do tańca to jeszcze
całował w usta....bardzo dobry z humorem:-)
pozdrawiam

PLUSZ 50 PLUSZ 50

bolesna przygoda...
+ Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »