Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Krop-liście



Kapu - kap
– soczyste dachy,
oblane,
całe w malinach.
Rozmiękłe ściekają barwy,
za oknem można wyżymać.

Kapu - kap
– i myślałby kto,
że wielkie na dworze pranie.
Tak bardzo mamy szare tło,
czy zniknie plama po plamie?

Kapu - kap
– zegar w kałużach,
a miasto jak akwarela.
Dokąd to,
płynąca rzeko?
Czy głodna farby połknęłaś?

Kapu - kap
– nastawiam ekspres,
kawą uraczę poranek.
Mój ty dniu,
ty w kroplach jesteś...
Można cię wlewać do szklanek.



autor

marcepani

Dodano: 2018-12-02 12:00:08
Ten wiersz przeczytano 1142 razy
Oddanych głosów: 24
Rodzaj Wolny Klimat Ciepły Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

fluid fluid

lubie dni gdy pada deszcz

Angel Boy Angel Boy

Kapu-kap, kapu-kap :) Kiedy ja ostatnio sobie tak
powiedziałem? Hmm... Nie wiem, ale fajnie to brzmi,
jak Twój wiersz :) Pozdrawiam serdecznie +++

Ignotus Ignotus

aromatycznie namalowane

mariat mariat

jesiennie i dżdżyście
mówią wszystkie liście
a nad ranem dachy szklą się
srebrzyście

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Kapu - kap, za szklankę łap,
smakiem kawusi się ciesz,
spokojnie popijając do dna,
do życia uśmiechaj się...

Fajny wiersz. Pozdrawiam. Miłego wieczoru :)




jastrz jastrz

Im późniejsza jest jesień, tym więcej barw jest
"połkniętych". Aż w końcu, gdy zostaną tylko brązy i
szarości - przyjdzie zima i wszystko okryje bielą...

GabiC GabiC

Ciepły, ładny wiersz.
Dobranocki Marcepani:)))

niezgodna niezgodna

...fajne zakończenie; pozdrawiam:))

AnnaX AnnaX

Lubię fotografować i bardzo piękne powstają zdjęcia
kałuż a w nich różne odbicia, czy to domów, drzew i
innych obiektów. Np. słońce schowane w kałuży.

marcepani marcepani

Staż@ - Pan tak dosłownie, z percepcją słownika :) mz.
zupełnie niesłusznie. W kałuży można się przecież
przeglądać (a nie jest lustrem), w kałuży może być
odbity obraz - można go zobaczyć, jeśli oprócz
percepcji nazywania ma się wyobraźnię :) tak...
wyobraźnię. Skoro Pan widzi szlam - to nic na to nie
poradzę. Ma pan prawo widzenia po swojemu... błota,
ścieki szlamy... Moje widzenie jest inne.

staż staż

Kałuża - coś rozlanego, zagłębienie w ziemi z
błotnistą wodą z opadów lub ścieków.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »