Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

W mojej bajce


Nadciąga z wolna jesienny kondukt.
Snują się, snują otyłe płaczki.
Wiatr, bez pardonu, koronę pogniótł
samotnej wierzbie. Niebo naznaczył

grom najjaśniejszy. Dzień żałobnieje.
Ognista czerwień przepadła w cieniach.
'Jutro', straciło całą nadzieję,
a dzisiaj

wiem już jak się umiera.






Zosiak

autor

Zosiak

Dodano: 2018-09-29 19:04:57
Ten wiersz przeczytano 6351 razy
Oddanych głosów: 123
Rodzaj Sylabiczny Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (185)

Zosiak Zosiak

Dziękuję :)

JoViSkA JoViSkA

Bajki powinny dobrze się kończyć...smutkiem powiało
pozdrawiam ciepło

Zosiak Zosiak

Grażynko, Kazimierzu Surzyn
dziękuję Wam :)

wolnyduch wolnyduch

Smutna bajka w pięknym wierszu,
ale czerń nie trwa wiecznie,
a słońce po burzy się w końcu wynurza:)
Wszystkiego dobrego Zosiu życzę ;)

Zosiak Zosiak

Dziękuję...

sari sari

Smutne zakończenie...

Zosiak Zosiak

Twoje oczy, bywa i tak.
Dziękuję :)

Twoje oczy Twoje oczy

:(Smutne zakończenie w tej Twojej bajce:(

Zosiak Zosiak

Dziękuję Wam.

Zosiak Zosiak

budleha, mamusia45, M.N.,dziękuję :)

M.N. M.N.

Zimna i ponura jesień, bez życiodajnego słońca
zgaszonego przez otyłe chmury, brzemienne w deszczowe
łzy dają obraz śmierci wszelkiej roślinności...
pięknie i bardzo dramatyczne ukazanie tej smutnej pory
roku, jestem zauroczony Twoim wierszem Zosiaku i
pozdrawiam serdecznie :)

mamusia45 mamusia45

Pięknie jest w Twojej bajce :) Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »