Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Przyroda

Idzie zima

Listopad jak zwykle szarugą zawitał,
Nieznana nam była wcześniej jego świta.
Można się spodziewać, że deszczem pokropi,
Ale nikt nie myślał, że nas w nim utopi.

Chmury nadciągnęły od zachodniej strony,
Razem z błyskawicą przyleciały gromy.
Wiatr szalał po polach, po łąkach, po lasach,
Tak silny, że wrota pękały w zawiasach.

Niejednej chałupie zerwał czepiec z głowy,
Na nic się tu zdały, żelazne okowy.
Oszpecone chaty, pozbawione dachów,
Długi czas trzymały, ludzi w wielkim strachu.

Dopełnieniem dla oka smutnego widoku,
Był stary dąb Maciek, co leżał na boku.
Korzenie ogromne, już nie miały siły,
Utrzymać go prosto, gdy wichry zawyły.

Gałęzie z liśćmi, wiatr szarpał jak żagle,
Dąb stary zatrzeszczał i zwalił się nagle.
Teraz leżąc na ziemi, nastroszył korzenie,
Gdy słońce to ujrzy, smutne rzuci cienie.

W przeraźliwej ciszy, świat skąpał się cały,
Kiedy w jednej chwili deszcz i wiatr ustały.
Ten stan, martwej ciszy nie wytrzyma długo,
Dopóki wiatr z deszczem są jesieni sługą.

autor

jarmolstan

Dodano: 2008-11-19 00:39:59
Ten wiersz przeczytano 2413 razy
Oddanych głosów: 60
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (33)

Bella Jagódka Bella Jagódka

Bardzo lubię jesienne wiersze, a jak już mowa o
szarudze:), to jestem "szczęśliwa" dla siebie tylko
znanychpowodów. Tegoroczna jesień wcale taka zła nie
była, chociaż w swoim wierszyku troszkę na nią
"pokrzyczałeś". Wierszyk dobrze napisany mimo bardzo
prostych rymów.

galaxx galaxx

Rymy jak na 2 zielone piórka straszne,rytm
zaburzony,treść spokojnie można przedstawić w 2
zamiast w 6 rozwleczonych zwrotkach. Chyba śmierć beja
bliska sądząc po tym co na topie

blumchen blumchen

Świetnie nakreślony obraz, tak melancholijny, jak
obraz, który mam właśnie za oknem.

zofia zofia

Przyjdzie taka sama jak opisałeś w wierszu, często aż
nazbyt groźna...bardzo obrazowo ją przedstawiłeś...

Margo75 Margo75

Nie, no dzisiaj tu naprawdę nie ma czego poczytać,
gniot za gniotem i ty masz autorze dwa zielone piórka?

voytek.72 voytek.72

dobrze napisany , rytmiczny, choc temat niby taki
banalny, jednak fajnie sie przez wiersz płynie i to
jest jego główną zaletą - pozdrawiam :)

Bałachowski Bałachowski

Też się zastanawiam... (To odpowiedź na twoje pytanie)
I zadam podobne: A u Ciebie? Skąd się biorą? Nawet w
większej skali... I też: nie jestem zwolennikiem, jak
ty. Ale- do rzeczy: czsami masz w tym wierszu do
średniówki sześć (przeważnie) ale i- kilka razy-
siedem zgłosek. Czemu? Unikałbym też powtarzania tych
samych okrreśleń w jednym utworze: zamiast dąb i znów
dąb niżej- dać: "drzewo" na przykład... Potem jest "w
przeraźliwej ciszy" i zaraz "martwej ciszy"; Naprawdę
nie chcę dołować, zamiar wspaniały, wiersz niemal też-
niewiele potrzeba, by był super: pokazuję drobne (ale
te 7 -6 a potem 6 -7 to potknięcia rytmu)
niedociągnięcia, które mogą niepotrzebnie zaniżać
ocenę...

Nula.Mychaan Nula.Mychaan

bardzo obrazowo i trafnie opisany listopad... podoba
mi się:) bardzo mi się podoba ten czepiec

fasti fasti

Wiersz przeczytałam z wielkim zainteresowaniem.
Świetnie wypadł. Moje wyrazy uznania.

Ewa1 Ewa1

Pięknie piszesz o jesieni, już nie pięknej, złotej,
lecz tej smutnej, groźnej co nas od paru dni deszczem
zalewa.Bardzo dobry wiersz.

Skaut Skaut

Naprawdę pięknie opisujesz jesień, niestety takie jej
uroki. To nie złośliwe tylko tak po przyjacielsku, ale
też policz swoje komentarze - mniej niż 50% w stosunku
do głosów oddanych na wiersz. Pamiętaj, że złośliwość
wraca jak bumerang. Za wierszem jestem nawet kilkoma
plusami. Bardzo ładny.

Yeja Yeja

Twoj wiersz kojarzy mi sie z traba powietrzna ktora
przeszla nad naszym krajem - czytajac Twoj wiersz to
jakbym ogladala na plotnie malowany obraz

saham saham

Niestety co roku do nas zima wraca, sypie sniegiem pod
nogi, mrozi uszy i ręce a ja lubię ja całą i zjeżdżam
na z dziećmi na sankach w podzięce.

zdzisław zdzisław

Wiersz napisany ze znawstwem zjawisk
przyrodniczo-pogodowych niesie w sobie szacunek dla
siły jaka drzemie w naturze.
ps. wiersz Lili czytałem i swoją ocenę napisałem.

alladyn alladyn

Przepiekny opis tej częsci roku, chociaż zazwyczaj
bywa nieprzyjazna i chłodem dmucha, to jednak mozna
dostrzec w niej piękno.Brawo !

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »