Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Będzie wojna

Jeszcze nie ostygły w pamięci szkielety marzących o niepodległości,
jeszcze mordercy tamtej wojny wstawają rano, by przywitać słońce.
Nie wyschły łzy narodów po ludobójstwie milionów,
może nawet Bóg jeszcze się gniewa.Może płacze gdzieś w kącie skulony.
Lecz ludzmi jesteśmy.Proste równanie.
Pakujmy się i w kosmos.Będzie zabijanie!
Nauczka sprzed lat nie wstarczyła politykom, fanatykom,
każdy chce być kimś, każdy na szczycie.
Każdy chce się liczyć, zabiera głos w imię całych narodów,
to nie on przeleje krew, gdy przyjdzie znów ojczyzny bronić.
Mordercy marzeń i spokoju, mordercy naszych praw do życia,
pochowają się w swoich kwaterach na rozlicznych księżycach.
A my do przodu marsz,bij, zabij, by tylko przetrwać kolejną wojnę, atomową,
Bo ktoś miał ambicję, ktoś wladzy za wiele, ktoś oznajmił sie nowym Bogiem.
Nie myśl naiwna istoto, żeś jest cząstką przyszłości,
idzie nam wojna.Już niedługo.Będziemy mieli Wieczny Spokój.
Nie pytaj jutra jaka pogoda, otrzep z siebie plany na kolejny dzień,
tak.Płacz.Będzie mordowanie, będa trupy.Będzie piekło.Ludzkość wcale nie mówi:nie.
Rozejrzyj się wokoło.Każdy ma jakieś marzenia,
nikt nie zatrzyma sie na chwilę.Pogoń za sukcesem, pogoń ślepa.
Otrzyj łzę dzieciątku, gdy zapyta skąd ten huk,ten dym gryzący,
nie zrozumie atomowych nauk.Wyparuje zanim zdąży w Twe ramiona sie schować.
Będzie dużo krwi, dzieci rozerwane na kawałki,
matki płaczące tylko przez chwilę.Ojcowie bezradni.
będa obozy zagłady.Będą druty kolczaste i gazowanie.
Będą tortury i gwałty.Bestie znów się obudzą w ludziach.To tylko my.Myśmy winni sami.
Płaczący nad grobami drugiej wojny, dążymy do kolejnych zbrodni.
I nic nas nie zatrzyma!Bośmy ludzie, nie zwierzęta niby.Władza i pycha.Nie ma tu równości.
Czemu tak prymitywni i żli, czemu nie umiemy kochać?
Tego nie wiem, ale słońce ucieka za chmury pośpiesznie.Diabeł gwałci już dziewicę na ołtarzu.Jest ofiara, będzie wojna!

autor

rebel

Dodano: 2008-09-20 11:55:40
Ten wiersz przeczytano 461 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Dramatyczny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

dż. dż.

jak już mówiłam, może akurat świat będzie na tyle
obojętny, by nie popadać ze skrajności w skrajność
tak, jak my, ludzie..

a mimo to masz rację, chociaż bardzo nie chciałam Ci
jej przyznać.
ze strachu.

trzęsę portkami o ten świat, wiesz? strasznie.

marcepani marcepani

czytałam z zainteresowaniem, tekst robi wrażenie,
złowieszczo w formie przepowiedni - na podstawie
wyzierającego zewsząd zła i ludzkich ułomności -
pychy, żądzy władzy, i domniemanego diabła który nami
włada... ale to zawsze było, więc dlaczego teraz
właśnie teraz ma znowu być wojna? stąd i moje pytanie
dlaczego tak pesymistycznie?

Kryha Kryha

Czemu tak pesymistycznie patrzysz na świat?
Aż mnie głowa rozbolała po przeczytaniu Twojego
wiersza, bo niestety coś jest w tym co piszesz.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »