Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Cisza polanna

zniewalający nadmiar ciszy
kołysze w oniemiałych ustach
brodorosłe pajęczyny wilgoci
po uniesionych powiekach
płynie nadprzyrodzone milczenie

ocean drzew tulony ramionami brzasku
wypłukuje z moich płuc
suchy pył codzienności

tam gdzie patrzę nie ma nic
i jest wszystko
jestem ja
leśna cisza
świtanie polany spadającej z nieba


Dodano: 2020-06-30 05:58:36
Ten wiersz przeczytano 681 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Biały Klimat Rozmarzony Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (39)

Mirosław Madyś Mirosław Madyś

Angel Boy - dziękuję za pozytywny komentarz:)
Pozdrawiam :)

Angel Boy Angel Boy

Bardzo obrazowo i ciekawie, można się rozmarzyć :)
Pozdrawiam serdecznie +++

Mgiełka028 Mgiełka028

Piękna poezja. Pozdrawiam Mirku :)

sarevok sarevok

Pozdrawiam i głosik zostawiam ;) +

Mirosław Madyś Mirosław Madyś

Canis Lupus - serdecznie dziękuje za dobre rady.
Pozdrawiam :)

Canis Lupus Canis Lupus

Dziękuję.
Piszesz dobrze i nic nie stoi na przeszkodzie, żeby
Twoje pisanie przeskoczyło o dwa poziomy wyżej.
A chodzi o metafory dopełniaczowe, popatrz:

nadmiar ciszy
pajęczyny wilgoci
ocean drzew
ramiona brzasku
pył codzienności
świtanie polany

same dopełniacze.
Nie będę tutaj robił wykładu, bo są mądrzejsi ode mnie
i w razie czego pomogą, ale generalnie chodzi o to,
że metafory dopełniaczowe są passe.
Porównuje się je do młyńskich kamieni na szyi, a
sześciu nie udźwignie nawet mocarny tekst.

Co w zamian?
Ano są piękne metafory narzędnikowe (panna z mokrą
głową), miejscownikowe (dziewczyna o smutnych oczach)
i...
niezwykle rzadko stosowane metafory celownikowe.
Są one na wagę złota.
W dzisiejszym wierszu Daisy ***[kochać cię...] jest
przepiękny celownik:
"pejzaż uciekający złudzeniu".

Nie doradzam Ci zmiany wiersza, który powyżej
opublikowałeś, ale na przyszłość - możesz wzbogacić
metaforykę.
Jest to w w zasięgu Twoich możliwości.
Pozdrawiam :)

Grusana Grusana

Klimat wbija sie mocno w duszę... piękny.

Mirosław Madyś Mirosław Madyś

Canis Lupus - autor się nie obraża, więc czeka na
dobrą radę. Pozdrawia:)

mariat mariat

to brodorosłe pajęczyny jak ulał w temacie i cisza
zamiast polarnej zeszła chyba kolanach i jest polanna,
jakby cisza niemowlaka - a u niego to jest całkiem nie
taka.

Canis Lupus Canis Lupus

Nie wiem czy Autor się nie obrazi, bo chciałbym coś
doradzić.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »