Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj
Więcej wierszy na temat: Przyjaźń

To, co o niej opowiem

od rana chodziło mi po głowie

Znając siebie, wie doskonale, że jeśli już coś
komuś obieca, stara się słowa dotrzymać.
Inaczej to wygląda, jeśli chodzi o jej sprawy.
Często sobie obiecywała (tu podaje przykład)
że jutro rano umyje okna, wyczyści dywan.
Niestety, po przespanej nocy, szczere chęci
spełzły na niczym. Po śniadaniu wyszukiwała
inne przyjemniejsze zajęcia, a do parapetu
podchodziła jak do jeża.
To pestka w porównaniu do spraw sercowych.
Obiecała sobie, że przed kolejnym spotkaniem
z przyjacielem, do którego ostatnio poczuła
miętę, gdy ten przekroczy próg jej domu,
nie wpadnie spontanicznie w jego ramiona.
Ma pomysł i już wie co zrobi; kiedy do niej
zadzwoni, prosząc o spotkanie, tym razem
umówi się z nim w parku, mając nadzieję,
że w miejscu publicznym, przy zachowaniu
samokontroli, uda się przytrzymać emocje
na wodzy.

C.d.n. Sama jestem ciekawa, jak postąpi peelka.

autor

_wena_

Dodano: 2019-09-21 17:34:35
Ten wiersz przeczytano 3543 razy
Oddanych głosów: 71
Rodzaj Monolog Klimat Optymistyczny Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (108)

AMOR1988 AMOR1988

Przeczytałem ponownie A wiadomo w życiu różnie bywa.

_wena_ _wena_

a ja niechcący trafiłam na Twój miły komentarz ;)
odwzajemniam serdeczności, Grażynuś :))

budleja budleja

wpadłam niechcący na twoje opowiadanko i bardzo mnie
zaciekawiło, śmigam do II części, serdeczności Wenuś
:)

_wena_ _wena_

dziękuję za przeczytanie monologu
odwzajemniam ciepłe pozdrowienia :)

sari sari

Z zainteresowaniem przeczytałam... świetny monolog.
Pozdrawiam ciepło

_wena_ _wena_

Dobrze zrobiłeś, że tamtemu tytułowi klamkę pokazałeś
:)

ireneo ireneo

Potknie się przy powitaniu, a dla równowagi...
wiadomo, chyba że peelka przeważy - kobiety zmienne
są.
By tonąca w tytule (obiecanki cacanki) nie szukała
zbawienia, na wszelki wypadek tamtemu tytułowi
powidziałem - żegnam, zamiast do widzenia:)

kaczor 100 kaczor 100

Niekiedy wszystko wymyka się spod kontroli :)
Pozdrawiam :)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Przeczytałem z dużym podobaniem :-) Za chwilę, na
spokojnie, ciąg dalszy :-)
PS. Czy nie zniknęły dwa Twoje wiersze?

Sotek Sotek

Witaj Wando.
Przyznam,że sam jestem ciekawy jak dalej się wszystko
potoczy:)
Rozbudziłaś wyobraźnię.
Pozdrawiam.
Marek

wiki20 wiki20

serce nie sługa,, pozdrawiam:)

_wena_ _wena_

Dziękuję za wgląd i plusik ;))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »