Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

studnia z betonu


Nic już nie umiem napisać...
- a kiedyś byłem poetą.
Lecz źródło – jak studnia wyschło
i na dnie – pozostał beton.

Beton nie mięknie – lecz pęka
sypie się w piasek i gruz...
- więc niechaj – będzie - ...przeklęta
studnia – bez wody... - dla ust.

05.04.1990

Dodano: 2017-11-19 16:36:31
Ten wiersz przeczytano 1356 razy
Oddanych głosów: 43
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (59)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Re: Okoń. Wtamtym mniej więcej czasie - zakończyło się
zapotrzebowanie na filozoficzno -polityczńe rozmowy
mentalne ze mną- otwerało się wejscie do wielkiego
biznesu. Nie bylem gotowy... - widzialem swoją
miałkośc intelektualnoplolityczną i poetycką.
Dzię ki za ""oświeżenie" wiersza. Może jescze ktoś
zajrzy.
Pozdro:)

Okoń Okoń

Super. Studna chociaż bez wody dalej jest studnią.
Pozdrawiam

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

W tym wierszu nie staralem się o tzw. tanią
kokieterię. takie bylo moje prawdziwe
samopoczucie;Dziękuję karenko i Kliniko, że
zechcałyście sięgnąć do dawno zamieszczonego wiersza.
Pozdrawiam serdecznie:)

KlinikaZmysłów KlinikaZmysłów

Pomimo wszystko, studnia bez wody ma nieśmiertelną,
piękną duszę.

karenka karenka

Świetny przekorny wiersz-dostrzegam tu duszę
artysty:)pozdrawiam

DoroteK DoroteK

absolutnie niesamowita metafora, szczęka mi opadła z
wrażenia, brawo :-)

dodzio dodzio

Strofy które każdy znać powinien.
Pozdrawiam.

jasmin57 jasmin57

Godny przeczytania. Resztę napisali już inni.
Podpisuję się pod ich komentarzami.Pozdrawiam. PS.
Teraz widzę, jak wytrawny autor zechciał przeczytać
coś u mnie.

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

Cześć Wiktorze, super, bardzo podoba mi się wiersz,
myśl. Chyba tą twoją interpunkcję zaczynam oswajać:)

Wiesz co, mi się przydarzyło kurzenie w fotelu
fryzjerskim. Bez kitu, gabinecik malutki, obskurny,
cerata na stole, brud, grzebień z włosami, pani
uszminkowana, tapir, przede mną popielniczka, do
której strzepywała popiół... Trochę byłam w szoku, ale
cóż, moja wina że wstępuję do cichociemnych lokali:)

Baba Jaga Baba Jaga

Udowadniasz wierszem,że można pisać o wielu
rzeczach.Kiedy talent i wena są z autorem beton staje
się obiektem poezji i to dobrej poezji.Pozdrawiam
serdecznie.:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Dzięki Promyczku! Po bezduszności "wielu lat bez
wyroku" - rekonwalescencja - "rozkodowanie" trwa
czasem wiele lat.Zwłasza jeśli człowiek urodzil się i
dziesiątki lat żył "w więzieniu:, którego dobrowolnie
sobie nie wybrał. -Ale - uśmiecham się, i chciałbym
uśmiechać się - do ostatniej chwili.
Serdeczności Promieniu:))

promienSlonca promienSlonca

Witaj Wiktorze, podoba sie wiersz, mysle, ze jest
zawsze o czym pisac, chociaz wydaje sie nam, ze jest
brak tematu i klops, sruba.:)
Popatrz, jaki wspanialy wiersz, powstal.
Uwazam ja osobiscie, ze czasem to jest dobrze, jak ten
"beton", w nas peka, kruszyc sie zaczyna, wowczas
pozwala to nam, na glebszy oddech i usmiech.
Wiec sie usmiechaj, przeciez tez to umiesz:)
Pozdrawiam i DOBRANOC.:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Dobranoć Kaziu. Śpij dobrze, zeby twój Osobisty - już
od rana był szczęsliwy razem z Tobą.
Pozdrawiam:))

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Dzieki Fredzie za odwiedziny. Ty o braku weny
napisaleś zartobliwie. A mi - wszystko ak wychodzi,
jakby stalowka byłaz ołowiu. -Tak mam.
Ale pozdrawiam serdecznie:)

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Wiktorze, jak przyjdą Chińczycy, to będziemy jako
jedyni towarzysze uratowani. :) nie skapną się, że to
pojęcie wyzuliśmy z naleciałości. :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »